Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Poradnik - Poznaj sekrety prowadzenia firmy

Ochrona środowiska a MSP w Unii Europejskiej

17:19 09.06.2003

W Polsce dopiero od 1989 roku zaczęto interesować się sprawami ekologii i ochrony środowiska. Wszelkie fabryki wytwarzające szkodliwe substancje uboczne musiały albo zmienić sposób produkcji albo odpowiednio zabezpieczać odpady. Proces ten trwa do tej pory i będzie trwał jeszcze długo, bowiem restrukturyzacja produkcji dotyczy wielu segmentów firmy.

Postawny na środowisko


Jednak z korzyścią dla przeciętnego człowieka stąpającego po coraz bardziej wyjałowionej i zmęczonej Ziemi, a na utrapienie i podnoszenie kosztów producentów, wprowadzono wiele zakazów i nakazów mających uratować skażone środowisko. Unia Europejska w tym procesie znacznie wyprzedziła inne kraje, w tym Polskę. Dzięki różnego rodzaju wytycznym, co do których muszą stosować się członkowie "Wielkiej Piętnastki", ograniczyli emisję spalin, ścieków, szkodliwych substancji itd.

Polska od kilku lat stara się sprostać wymogą UE. Jednak nie tylko w chęciach leży siła, ale przede wszystkim w pieniądzach. Polski (czytaj: obywateli) na razie po prostu nie stać na wprowadzenie wszelkich zalecanych innowacji. Dlatego też Unia zgodziła się na okres przejściowy również w zakresie ochrony środowiska. Jednakże tylko niektóre okresy przejściowe dotyczą małych i średnich przedsiębiorstw:
  • Od 1 stycznia 2006 r. unijne normy dotyczące uszczelniania przeładunku paliw zaczną obowiązywać we wszystkich stacjach benzynowych, terminalach i bazach magazynowych;
  • od 1 stycznia 2008 r. zostanie całkowicie zakazany zrzut do wody niektórych substancji szczególnie szkodliwych: DDT, aldryny, dieldryny, endryny, izodryny, sześciochlorocykloheksanu;
  • od tego momentu będzie można bez ograniczeń importować i eksportować niektóre odpady przeznaczone do odzysku i recyklingu. Pełna liberalizacja tego rynku nastąpi dopiero od początku 2013 r. (gdyby nastąpiło to wcześniej, polskie składowiska odpadów mogłyby zostać zalane zyskownym importem z Zachodu.

Wieloletni proces


Koszt wprowadzenia wszystkich tych zmian (jak wynika z materiałów UKIE) to blisko trzydzieści miliardów euro, których część zostało już wydanych przez poprzednie lata a resztę należy rozłożyć na kolejne dziesięć lat.

Unia Europejska zgodziła się na to, aby przez pierwsze lata po przyłączeniu Polski do niej, polskie firmy mogły korzystać ze znaczącej pomocy publicznej, finansowej, aby sprawniej wdrożyć przepisy ekologiczne.

"Obecnie ponad 90% inwestycji ochronnych jest finansowanych ze źródeł krajowych, np. narodowych, wojewódzkich i powiatowych Funduszy Ochrony Środowiska, Eko Funduszu itp. Gdy wejdziemy do Unii, skokowo wzrośnie liczba dotacji z Brukseli przeznaczonych na ochronę środowiska (obecnie współfinansuje je tylko program ISPA - 170-180 mln euro rocznie). Gdy staniemy się członkiem Unii, ta kwota wzrośnie do 600-900 mln euro."

Jak widzimy przyszłość bynajmniej czarno nam się nie maluje (może bez smogu będzie bardziej kolorowo), jednak też nie wygląda różowo, zwłaszcza, jeżeli chodzi o mniejsze przedsiębiorstwa, które nie są w stanie ponosić tak olbrzymich kosztów związanych z ekologią. Czyżby więc ich los został przesądzony po wejściu do UE? Niewiadomo. Dziś można jedynie stwierdzić, że powinniśmy starać się szukać dofinansowań z różnych funduszy. Pomysł na projekt odnowy środowiska czy taki, który zmniejszyłby wydzielanie szkodliwych substancji, jest bardzo przez administratorów funduszy unijnych ceniony. Jednak dofinansowanie nie oznacza wyzbycia się kosztów. Wręcz przeciwnie, często jest tak, że to firma musi pokryć minimum 60%. Czy się opłaca - na to pytanie musicie sobie sami odpowiedzieć, bo to wam ma się opłacać inwestowanie w coś, co za parę lat winno przynieść korzyści być może w postaci kolejnych dotacji, które chętniej przyznawane są firmom umiejętnie je wykorzystujących, mających doświadczenie.

Wybrane poradniki:
Zadaj pytanie ekspertowi:

Pytanie, które wpiszesz poniżej, powinno dotyczyć prawa, podatków, księgowości, finansów lub Unii Europejskiej. Odpowiedź nie podlega opłacie. Redakcja Twoja-Firma.pl zastrzega sobie prawo do udzielania odpowiedzi na wybrane pytania. Zanim jednak skorzystasz z porady eksperta, koniecznie zapoznaj się z regulaminem usługi oraz poradami już udzielonymi przez eksperta.

Zadaj pytanie ekspertowi