W procesie windykacji należności można spotkać się z kilkoma niedogodnościami ze strony dłużnika. Są to między innymi:
- zlikwidowanie przedsiębiorstwa dłużnika,
- ogłoszenie upadłości dłużnika,
- różne oszustwa ze strony dłużnika mające na celu obalenie naszej tezy o tym, że cokolwiek jest on nam winien.
Jedno z tych niedogodności, czyli ogłoszenie upadłości dłużnika znacznie ogranicza możliwość dochodzenia roszczeń przez wierzycieli.
Ogłoszenie upadłości
W przypadku tego postępowania jest ustanawiana tak zwana masa upadłościowa, której zasoby powinny pokryć zobowiązania upadłej firmy. Niestety, ale najczęściej jest tak, że wartość tejże masy upadłości zazwyczaj wystarcza na zaspokojenie niewielkiej części należności.
W pierwszej kolejności z masy upadłości pokrywane są:
- koszty postępowania upadłościowego;
- koszty postępowania układowego poprzedzającego ogłoszenie upadłości;
- wydatki połączone z zarządem i likwidacją masy upadłości;
- podatki;
- inne daniny publiczne;
- wsparcia dla upadłego i jego rodziny, oraz ciążące na nim należności alimentacyjne;
- należności za pracę;
- renty z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci;
- koszty ostatniej choroby;
- zwykłego pogrzebu upadłego.
Niestety, ale prawdą jest, że wierzytelności kontrahentów handlowych należą dopiero do kategorii szóstej i mogą być zaspokojone po spłaceniu należności zaliczanych do kategorii od I do V.
Co z majątkiem?
Po ogłoszeniu upadłości dłużnik traci możliwość korzystania i rozporządzania należącym do niego majątkiem. Majątek ten stanowi masę upadłości, którą zarządza syndyk wyznaczony przez sąd. Natomiast wierzyciel takiego dłużnika powinien dochodzić swoich roszczeń w ramach postępowania upadłościowego. Aby w ogóle sądownie przyznano prawo do wierzytelności, to w tej sytuacji wierzyciel upadłego, musi w oznaczonym terminie zgłosić sędziemu - komisarzowi swoją wierzytelność na piśmie.