Wchodząc do pierwszego lepszego urzędu administracji państwowej spodziewamy się zazwyczaj długiej kolejki albo mozolnej obsługi, albo co gorsza odsyłania od jednej osoby do drugiej, które tak w rzeczywistości zajmują się niemalże tym samym. Szefowie również nie patrzą na nas dziwnie, gdy z błagalnym wyrazem oczu prosimy o dzień wolny potrzebny nam na załatwienie formalności w jakimś urzędzie.
Poznaj kilka prostych zasad
Jednak aby zostać dobrze i zgodnie z wymaganym dla danego celu terminie dobrze obsłużonym należy po prostu znać kilka prostych zasad, dzięki którym ułatwimy sobie życie a co niektórym pracę.
Wchodząc do niejednego urzędu wydaje nam się, że jako klienci to my powinniśmy jedynie żądać i otrzymywać to, po co tam się skierowaliśmy. Jednak nieznajomość reguł i terminów określonych prawem dla otrzymania danego zaświadczenia itp. nie zwalniają nas z obowiązku czekania i biegania za dodatkowym świstkiem, który właśnie teraz okazał się niezbędny. Podobnie jest z przepisami prawa ruchu drogowego, których nieznajomość nie zwalnia nas od odpowiedzialności prawnej za swe czyny.
Niestety, ale prawdą jest również to, że nie tylko w naszym postępowaniu kryją się błędy, bowiem niestety, ale rzadko bywamy dobrze poinformowani o tym, co, jaki i gdzie musimy dostarczyć, aby osiągnąć upragniony cel.
Dlatego też niezależnie od tego, kto jest czemu winien, gdy jest się petentem urzędu administracji państwowej, samorządowej czy np. ZUS, to sprawa którą mamy do załatwienia w danym urzędzie powinna być toczona zgodnie z regułami zawartymi w kodeksie postępowania administracyjnego.
W jego toku urzędnicy powinni trzymać się zapisanych tam zasad postępowania. Ponadto należy pamiętać o tym, że przysługuje nam prawo składania skarg, wniosków i żądania wydania zaświadczenia.
Te sprawy też reguluje kodeks administracyjny. Jednak najlepiej, kiedy wchodząc tam uzbroimy się w cierpliwość i będziemy przestrzegali kilku prostych zasad.