Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej Polacy będą musieli stosować się do zasad w niej już dość dawno przyjętych, a dotyczących wszelkich transakcji wewnątrzwspolnotowych, czyli dokonywanych pomiędzy obywatelami państw członkowskich. Podatek VAT będzie również miał nieco inną postać naliczania.
Gdzie używany, tam VAT
Ze względu na specyfikę towarów jakimi są środki transportu, jest to jedna z dziedzin, która odstaje od zasady wprowadzonej w Unii Europejskiej, mówiącej o tym, że wszelkie dostawy dokonywane na rzecz ostatecznych konsumentów w innym kraju członkowskim UE (nie będących podatnikami VAT w kraju, do którego towary są wysyłane), podlegają opodatkowaniu w kraju swego pochodzenia.
Natomiast ogólnie obowiązującą zasadą jest, że osoba nabywająca nowy środek transportu, który pochodzi z innego kraju członkowskiego, zawsze płaci podatek VAT w państwie, do którego ten pojazd przywiezie i w którym będzie on zwykle używany.
Oznacza to tyle, że niezależnie od statusu sprzedającego oraz nabywcę, czyli tego, czy są oni płatnikami podatku VAT czy też nie, podatek jest zawsze pobierany w kraju, w którym nabyty nowy środek transportu będzie używany.
"Środkami transportu podlegającymi szczególnym uregulowaniom w handlu wewnątrzwspólnotowym są:
w przypadku pojazdów lądowych - pojazdy napędzane silnikiem o pojemności skokowej większej niż 48 cm sześciennych lub o mocy większej niż 7,2 kilowat;
w przypadku pojazdów wodnych - pojazdy o długości większej niż 7,5 metrów;
w przypadku statków powietrznych - statki o maksymalnej masie startowej większej niż 1.550 kilogramów.
" Wprowadzone prawo europejskie reguluje nie tylko rodzaj i wielkość środków transportu podlegających powyższym przepisom, ale również określa co można uznać za nowy środek transportu a co już nie.