Wszelkie opiewające na walutę obcą aktywa, pasywa, przychody oraz koszty w myśl ustawy o rachunkowości (ustawa z dnia 29 września 1994 r.; Dz.U. nr 121, poz. 591 z późn. zm.) muszą być ujęte w księgach rachunkowych oraz w sprawozdaniu finansowym w złotych. Stąd wynika konieczność, aby wartość pozycji wyrażonych w walucie obcej była przeliczona na złote po właściwym kursie. Wiąże się to z nieuchronną zmianą kursów danej waluty. Natomiast skutkiem zmian kursów walut są tak zwane różnice kursowe.
Różnice kursowe
Różnice kursowe, czyli różnice wynikające ze zmiany kursu walut obcych pomiędzy określonymi w przepisach momentami ustalenia kursów, liczone są zarówno dla potrzeb prawa podatkowego, jak i bilansowego.
Niestety, ale z księgowaniem tychże różnic kursowych wiąże się pewien kłopot, bowiem zasady ustalania ich wysokości obowiązujące w księgowości są nieco odmienne od zasad wynikających z ustaw podatkowych. Mamy do czynienia tu z kilkoma rozbieżnościami w zgoła podobnych kwestiach.
Poniżej przedstawione zostały zasady ustalania i ewidencjonowania różnic kursowych w rachunkowości, wskazując na przypadki, gdy ujęcie podatkowe tego samego zagadnienia jest zupełnie inne.
W myśl art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o rachunkowości, operacje gospodarcze wyrażone w walutach obcych, dotyczące środków pieniężnych, udziałów i papierów wartościowych, w ciągu roku obrotowego ujmuje się w księgach rachunkowych po kursie kupna lub sprzedaży banku, z którego usług korzysta jednostka. Oznacza to, że dany bank odkupuje te waluty lub je przechowuje.
Jednak przepisy prawa dewizowego już dawno zniosły obowiązek niezwłocznej odsprzedaży bankom posiadanych przez jednostkę walut z tytułu działalności gospodarczej. Dlatego mimo, że znowelizowane zostały przepisy dotyczące tych kwestii to obecne brzmienie tego przepisu wydaje się być niedostosowanym do rzeczywistości.
Problem pojawia się szczególnie w przypadku przekazania waluty za pośrednictwem banku zagranicznego.