Zwalnianie nawet kiepskich pracowników nie należy z pewnością do łatwych i przyjemnych decyzji. Zanim zdecydujesz się na ten krok, przemyśl jeszcze raz dokładnie wszystkie za i przeciw. Może da się mimo wszystko tego uniknąć.
Zanim zwolnisz pracownika
Przypuśćmy, że zatrudniłeś parę miesięcy temu nowego pracownika. Na początku myślałeś, że był to trafiony wybór. Z przeprowadzonego z nim wywiadu wywnioskowałeś, że będzie to osoba, która idealnie wpasuje się w koncepcję twojej firmy. Niestety, już po kilku dniach zorientowałeś się, że ta osoba jest wyjątkowo leniwa, nieodpowiedzialna i w dodatku gorliwie dąży do popsucia atmosfery w twojej firmie, siejąc ferment na prawo i lewo. Każdy następny miesiąc przynosił kolejne rozczarowania. Nowy pracownik nie robił żadnych postępów, nawet do tego nie dążył.
W takim wypadku nie pozostaje ci nic innego, jak zacząć rozważać możliwość zwolnienia ignoranta. To nie jest łatwa decyzja, zważywszy że owy pracownik ma na utrzymaniu bezrobotną żonę i czwórkę małych dzieci. Twoja decyzja byłaby dla niego katastrofą. Pozostali pracownicy komentowaliby to prawdopodobnie jako przykład twojego
okrucieństwa. Z drugiej jednak strony musisz myśleć o firmie, jej przyszłości. Masz świadomość tego, że pewne reguły obowiązują wszystkich bez wyjątku pracowników.
Co z takim fantem zrobić? Jak wybrnąć z tej kłopotliwej sytuacji? Czy zwlekać z podjęciem decyzji o zwolnieniu pracownika?
Może się zdarzyć, że gdy nadejdzie chwila, kiedy będziesz musiał powiadomić go o swojej decyzji, zaczną cię dręczyć wyrzuty sumienia, że wina jednak leży po twojej stronie. To nic, że przewinienia pracownika były ewidentne. Już sam fakt zwolnienia traktowany jest jako zawodowa porażka. No bo jak masz zwolnić osobę, której zaufałeś, zaoferowałeś zatrudnienie. Nachodzą cię ponure myśli, że gdzieś, w którymś momencie rekrutacji popełniłeś błąd. Aby uniknąć tego nieprzyjemnego uczucia, powinieneś się upewnić, że zrobiłeś wszystko, by uniknąć takiego obrotu spraw.