Prezydent Lech Kaczyński nazywa samozatrudnienie paranoją, samozatrudnieni - sposobem na pracę. Oczywiście pracodawcy dopuszczają się nadużyć, ale sama zmiana definicji tego nie zmieni. Może to jedynie pogorszyć sytuację samozatrudnionych, choć i oni nie są bezradni. W 2007 roku osoby, które w ramach działalności gospodarczej świadczą usługi na rzecz byłych pracodawcy korzystając przy tym z samozatrudnienia, mogą utracić prawo do 19% podatku liniowego oraz rozliczania składek ZUS jako przedsiębiorcy.
Za działalność gospodarczą, a tym samym realizację działań wynikających z samozatrudnienia, nie zostaną uznane czynności, w stosunku do których nie zostaną spełnione łącznie trzy warunki:
Z przedstawionej powyżej definicji wynika bezsprzecznie, że wiele osób, które chcą zastąpić dotychczasowy etat na współpracę z byłym pracodawcą w ramach zarejestrowanej przez siebie działalności gospodarczej opartej o zasady samozatrudnienia, mogą mieć z tym kłopot, ponieważ samoztrudnienie w myśl nowych przepisów, niezależnie od woli zarobkującego, może być potraktowane jako działalność wykonywana osobiście na rzecz zamawiającego, w ramach stosunku pracy a nie działalności gospodarczej.
Marcin Rams, ekspert niezależny |
"Zmiana definicji działalności gospodarczej może być dla wielu przedsiębiorców przyczyną utraty prawa do rozliczania dochodów jako uzyskiwanych z pozarolniczej działalności gospodarczej. Poczyniona w tym celu kontrola skarbowa może obecnie dochody z tego rodzaju działalności zakwalifikować jako uzyskiwane w ramach działalności wykonywanej osobiście, a lub nawet wykazać, że dochody te są uzyskiwane ze swoistego stosunku pracy." |
Przemysław Gogojewicz
Pytanie, które wpiszesz poniżej, powinno dotyczyć prawa, podatków, księgowości, finansów lub Unii Europejskiej. Odpowiedź nie podlega opłacie. Redakcja Twoja-Firma.pl zastrzega sobie prawo do udzielania odpowiedzi na wybrane pytania. Zanim jednak skorzystasz z porady eksperta, koniecznie zapoznaj się z regulaminem usługi oraz poradami już udzielonymi przez eksperta.