Niezabezpieczony laptop to zagrożenie dla bezpieczeństwa informacyjnego firm i instytucji. Większość przypadków utraty krytycznych danych w 2006 roku nastąpiła via urządzenia przenośne tj. laptopy (50% przypadków). Utrata danych z laptopa była przyczyną trzech z pięciu największych katastrof informacyjnych w 2006 roku. Bezpieczeństwo fizyczne IT okazuje się istotniejsze z punktu widzenia liczby i skali incydentów niż bezpieczeństwo sieciowe. Jak się zabezpieczyć? Spójrzmy na bezpieczeństwo informacyjne przez filtr prywatyzujący 3M.
Innowacyjne rozwiązanie
Wraz z upowszechnieniem się technologii mobilnych (urządzenia przenośne) i nowych trendów w biznesie (outsourcing, praca na "odległość", open space) powraca problem bezpieczeństwa danych, w tym danych wyświetlanych na monitorach służbowych komputerów. Szczególnie chodzi tu o sytuacje, gdy pracujemy poza siedzibą firmy. Według badania przeprowadzonego przez firmę Kelton Research, 89% podróżujących służbowo pracowników przyznaje się do snoopingu (podglądania ekranu laptopa osoby siedzącej obok). 3M znalazła innowacyjne rozwiązanie dla tego problemu. Dzięki systemowi mikrożaluzji zastosowanemu w filtrach prywatyzujących 3M (PF) tylko osoba siedząca na wprost monitora (spektrum 60 stopni) widzi obraz. Osoby zerkające z boku, widzą jedynie czarny ekran. Filtr prywatyzujący to prosty
i skuteczny standard chroniący dane przed ich utratą bezpośrednio ze służbowych monitorów. Filtry prywatyzujące zapewniają ochronę oczu (mają właściwości antyradiacyjne i antyodblaskowe), cennego sprzętu (eliminują efekt odciśniętej klawiatury w laptopach) oraz chronią poufne informacje (dane osobowe, tajemnice biznesowe, informacje niejawne). Filtr może być stosowany zarówno w monitorach CTR i LCD (ogranicza dostęp do danych: osobom wizytującym organizację, pracownikom w działach finansowych, personalnych, klientom w punktach obsługi klienta etc.), jak i w laptopach (ograniczenie dostępu do poufnych danych współpasażerom podczas podróży, w trakcie negocjacji, osobom przypadkowym i konkurencji). Ryzyko jest zbyt duże, zaś najprostsze rozwiązania z reguły przynoszą największe efekty.