Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. W tym konkretnym przypadku trudno jest mówić o działaniach mobbingowych pracodawcy względem pracownika z uwagi na brak zachowań pracodawcy powołanych powyżej.
Związek premii uznaniowej z urlopem na żądanie na pewno można wykazać, ale wzajemna zależność tych dwóch zdarzeń to za mało, żeby mówić o mobbingu. Premia uznaniowa z samej swojej nazwy jest świadczeniem uznaniowym, to oznacza, że pracodawca w tym zakresie na pełną swobodę w jego wypłaceniu. Naturalnie może on zaniechać wypłaty premii z uwagi na fakt pobrania przez pracownika urlopu na żądanie, ale trudno to zdarzenie rozpatrywać w kategorii jakiegoś działania bezprawnego pracodawcy.
Jak zauważył Sąd Najwyższy - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w wyroku z dnia 17 stycznia 2007 r. (I PK 176/2006), długotrwałość nękania lub zastraszania pracownika w rozumieniu art. 94[3] § 2 kodeksu pracy musi być rozpatrywana w sposób zindywidualizowany i uwzględniać okoliczności konkretnego przypadku. Nie jest zatem możliwe sztywne wskazanie minimalnego okresu niezbędnego do zaistnienia mobbingu. Z art. 94[3] § 2 i 3 k.p., wynika jednak, że dla oceny długotrwałości istotny jest moment wystąpienia wskazanych w tych przepisach skutków nękania lub zastraszania pracownika oraz uporczywość i stopień nasilenia tego rodzaju działań.
Podstawa prawna: Ustawa - Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.)
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.

Przemysław Gogojewicz, radca prawny, właściciel Kancelarii Usług Prawnych Gogojewicz & Współpracownicy, Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi www.gogojewicz.com