Na wstępie należy podkreślić, że podstawę prawną przywrócenia do pracy pracownicy w ciąży stanowi treść art. 177 kodeksu pracy. Z tego właśnie przepisu zostało wyprowadzone stanowisko Sądu Najwyższego. Sąd przypomniał, że dla ochrony przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę kobiet w ciąży nie jest ważna data przedstawienia tej okoliczności (ciąży), ale fakt jej zaistnienia. A zatem jeżeli pracownica otrzymując wypowiedzenie z pracy była już w ciąż, wówczas przed utratą pracy chronić ją będzie wspomniany art. 177 kodeksu pracy.
Badanie lekarskie jedynie potwierdzają fakt ciąży, która de facto już trwa. Pracodawca zatem nie może zwolnić takiego pracownika w rozumieniu par. 1 oraz 4 kodeksu pracy. Co więcej nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy (o ile tak w danym zakładzie pracy jest).
Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy. Pracodawca jest obowiązany uzgodnić z reprezentującą pracownicę zakładową organizacją związkową termin rozwiązania umowy o pracę. W razie niemożności zapewnienia w tym okresie innego zatrudnienia, pracownicy przysługują świadczenia określone w odrębnych przepisach. Okres pobierania tych świadczeń wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze.
Podstawa prawna:
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.

Przemysław Gogojewicz, radca prawny, właściciel Kancelarii Usług Prawnych Gogojewicz & Współpracownicy, Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi www.gogojewicz.com