Osoba sprowadzająca towar przez Internet uniknie opłaty celnej, jeżeli towary, które sprowadzi będą zwyczajowo traktowane jako upominki, których liczba bądź rodzaj nie wskażą na przeznaczenie handlowe i których wartość nie przekroczy sumy 70 euro, czyli około 250 złotych. Stanowisko takie jest zgodne z rozporządzeniem Ministra Finansów z 18 listopada 1997 r. w sprawie ustanowienia norm ilościowych lub wartościowych towarów, których przywóz z zagranicy jest wolny od cła, oraz ograniczenia uprawnień do korzystania ze zwolnień od cła na niektóre towary przywożone przez osoby przekraczające wielokrotnie granicę państwową (Dz. U. z 1997 r., nr 142, poz. 949 ze zm), oraz na podstawie ustawy z dnia 9 stycznia 1997 roku - Kodeks celny (Dz.U. z 1997 r. Nr 23, poz. 117 z późn. zm.).
Jeżeli cena towaru przekroczy tę wartość, wówczas osoba adresat będzie musiał uiścić cło w zależności i towaru jego liczby. Nie ma znaczenia czy towar jest zamawiany przez internet, czy też nie. Należy również pamiętać, że cła nie można zapłacić drogą elektroniczną. Wszystkie niezbędne dokumenty oraz sam produkt należy przedstawić w urzędzie celnym. W większości przypadków, gdy towar zamawiany jest droga elektroniczną formalności dokonuje firma kurierska. Podstawowym dokumentem, koniecznym do dokonania odprawy celnej na towar sprowadzany droga elektroniczną jest faktura, która musi zawierać nazwę i adres sprzedawcy, dane nabywcy, numer faktury, miejsce i datę jej wystawienia, opis towaru, liczbę egzemplarzy oraz cenę. Powinna też być określona w walucie wymienialnej (euro, dolary) lub w złotych.
Podstawa prawna:
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.

Przemysław Gogojewicz, radca prawny, właściciel Kancelarii Usług Prawnych Gogojewicz & Współpracownicy, Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi www.gogojewicz.com