Nie da się precyzyjnie określić czasu, jaki będzie potrzebny do całkowitego zamknięcia firmy. Pracownicy będzie przysługiwał 2 tygodniowy okres wypowiedzenia. Nie ma przepisu nakazującego pracodawcy w obliczu likwidacji wręczenie wypowiedzeń po z góry określonym terminie. Pracownikowi nie będzie przysługiwała odprawa, gdyż pracodawca rozwiązuje z nim umowę o pracę za wypowiedzeniem, a nie za porozumieniem stron.
Oczywiście pracodawca wcale nie musi zwolnić pracownika z uwagi na upadłość zakładu pracy. Zgodnie z art. 231 § 1. w razie przejścia zakładu pracy lub jego części na innego pracodawcę staje się on z mocy prawa stroną w dotychczasowych stosunkach pracy.
Jeżeli jednak zakład pracy nie zostanie przejęty przez inny podmiot, to pracodawcę obowiązuje art. 361 kodeksu pracy, zgodnie z którym, jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę zawartą na czas nieokreślony następuje z powodu:
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.

Przemysław Gogojewicz, radca prawny, właściciel Kancelarii Usług Prawnych Gogojewicz & Współpracownicy, Radcy Prawni i Doradcy Podatkowi www.gogojewicz.com