dosc skomplikowany problem - akredytywa etc
Autor | ~anager [83.23.213.*]
2006-10-12 18:49
Witajcie,
Mam spory problem wiec opisze sytuacje od poczatku.
Zalozylam firme ponad pol roku temu. Ogolnie rzecz biorac jestem posrednikiem. Przez te pol roku zbieralam oferty producentow, podpisywalam umowy etc. Potem przyszly wakacje wiec nic sie nie dzialo.
W sumie po 6 miesiacach mam za soba 4 niewielkie transkakcje.
Teraz jestem w kontakcie z wieloma firmami tunezyjskimi.
Dwie z nich chca jak najszybciej kupic spora ilosc towaru.
Jedna za 200.00 USD, druga za 400.000USD a jak dobrze pojdzie to nawet za 1.000.000 USD. Firmy te dysponuja takimi pieniadzmi i bylyby gotowe nawet zaplacic z gory. Problem w tym ze w Tunezji jest to niemozliwe. Placi sie akredytywa. Nawet zwykly przelew przechodzi przez bank centralny w Tunisie i pieniadze przesylane sa dalej dopiero jak firma otrzyma juz towar.
Z kolei ja musze zaplacic producentowi z gory. Nie dysponuje zadnym kapitalem.
I teraz jesli tunezyjska firma zaplaci akredytywa to pieniadze sa ale zamrozone, ja z kolei nie mam mozliwosci zaplacic prducentowi.
Kredytu nie dostane bo firma ma dopiero 6 miesiecy.
Myslalam ze uda mi sie otrzymac kredyt na podstawie akredytywy ktora otrzymam od firmy tunezyjskiej ale dowiedzialam sie dzisiaj ze jest to niemozliwe. Tak samo nie moge otworzyc akredytywy.
Jestem strasznie wsciekla bo po 6 miesiacach pracy calymi dniami i nocami wreszcie firma ma szanse ruszyc i pojawiaja sie takie problemy. sa firmy ktore maja ogromny kapital i sa gotowe zrobic przedplate ale okazuje sie to niemozliwe.
Czy ktos widzi rozwiazanie tej sytuacji?
Bardzo prosze o pomoc bo te transakcje sa konieczne zeby moja firma mogla zaczac normalnie prosperowac.
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »