Kredyty bankowe pobożnym życzeniem
Autor | ~abartbau [78.88.253.*]
2009-12-16 08:57
Witam serdecznie!
Reklamy większości banków w sferze udzielania kredytów dla małych firm lub osób fizycznych, są bardzo optymistyczne-minimum formalności,zabezpieczeń,dokumentów,zaświadczeń etc. W oddziałach terenowych (które mają większe rozeznanie rynkowe niż oderwane od realiów CENTRALE bankowe), perspektywy załatwienia takiej usługi, wydają się być sprawą prostą. Rzeczywistość jest jednak bardziej prozaiczna i brutalna.
1.Chciałem uzyskać kredyt na działalność gospodarczą-30.000PLN na 5lat, przy wykazanym przychodzie rocznym 200.000PLN, ewentualnie:
2.Wziąść pożyczkę 30.000PLN, przy stałym dochodzie netto 2.400PLN/m-c.,wykazanym w zaświadczeniu.
Odwiedziłem osobiście lub poprzez internet m.in.: POLBANK, GETINBANK, KREDYT BANK, LUKAS BANK, MULTI BANK, CITY BANK, WBK, MILLENIUM i inne.
Wszędzie, złożone przeze mnie wymagane dokumenty weryfikowały centrale bankowe, wszędzie też uzyskiwałem ODMOWĘ- bez podania konkretnych przyczyn. Trzeba także dodać, że nie figuruję na żadnej "czarnej liście", co osobiście sprawdziłem.
Próbowałem też za pośrednictwem biur obsługujących pożyczki np.: "Axperia&Business", "Dobra pożyczka" itp. Tu może (?) i można coś załatwić, ale koszty obsługi takiej usługi dochodzą do 95% jej wartości. CZYSTA LICHWA !
Wychodzi na to, że banki robią ludziom wodę z mózgu. Traci się czas na załatwianie niezbędnych dokumentów, biega po urzędach po zaświadczenia (bo i tak w końcu bank ich zażąda), by ostatecznie obejść się smakiem. Uproszczone procedury włóżmy między bajki. Dochody,przychody? Najlepiej żeby mieć przychód ok.1mln.zł., lub dochód netto ok. 5tys.zł. Tylko po co wtedy kredyt?
Ano po to, żeby utrzymywać rzeszę bezdusznych i bezproduktywnych bankowców i biur pośredniczących, nie wypracowująch bezpośrednio PKB, a żerujących na na małych firmach i osobach fizycznych, które taki dochód wypracowują. I zaraz staje mi przed oczyma fragment z filmu "Konsul", gdzie jedna z bohaterek otrzymuje wezwanie z US na szkolenie, na co jej partner rzecze:
"...i znów dzień stracony. I to ma być k... zielone światło dla prywatnej przedsiębiorczości." Pod tym względem nic się u nas nie zmieniło. Wszystko pod dumnym tytułem- POLSKA.
WSKAZANYCH FIRM I BANKÓW NIE POLECAM- PO PROSTU ŻENADA. Idę jeszcze do Banku PKO, może tam ....
Jeśli ktoś ma uwagi,rady lub inne spostrzeżenia-jestem do dyspozycji.
e-mail: abartbau@wp.pl
« Poprzednia wiadomość
|
Następna wiadomość »