Nowa "era robaków" wg Kaspersky Lab
10:00
22.08.2005
Według ekspertów z Kaspersky Lab można zaobserwować zmianę kierunku w taktykach stosowanych przez twórców wirusów. Względny spadek liczby globalnych epidemii odnotowany w ciągu ostatniego roku wskazuje na odejście od przeprowadzania masowych ataków na użytkowników rozproszonych po całym świecie. Zamiast tego ataki koncentrują się na określonych obszarach.
Bozori (vel Zotob) nie różni się od wcześniejszych robaków internetowych, takich jak Blaster czy Sasser, które również wykorzystywały luki w celu rozprzestrzeniania się bezpośrednio na niezabezpieczone komputery. Mimo to robak ten nie wywołał globalnej epidemii. Pojawił się za to w dużych sieciach korporacyjnych, które składają się zazwyczaj z "małych internetów" stojących za dobrze chronionymi bramami.
"Bozori wywołuje lokalne epidemie, tam gdzie może zainfekować dużą liczbę obiektów (zależy to w dużej mierze od poziomu zarządzania w organizacji). Robak nie może zaatakować wielu komputerów poprzez Internet, ponieważ obecnie prawie wszyscy korzystają z zapór ogniowych. Jest jednak w stanie przeniknąć do lokalnej sieci bez pokonywania takiego zabezpieczenia: gdy zainfekowany laptop zostanie wprowadzony do sieci z powiedzmy 50 komputerami pracującymi pod kontrolą systemu Windows 2000, powstaje chaos. Tłumaczy to, dlaczego nie ucierpiały małe firmy i użytkownicy domowi. Z drugiej strony, główne szkody poniosło kilka globalnie połączonych korporacji, które posiadają ogromne sieci komputerów - w pewnym sensie własne mniejsze wersje Internetu." - powiedział David Emm, konsultant ds. bezpieczeństwa w firmie Kaspersky Lab.
Źródło:
