Równoległe działania policji doprowadziły w tym roku do zabezpieczenia setek tysięcy nielegalnych programów, postawienia zarzutów piratom, a także
39 nabywcom komputerów z Bełchatowa.

Celem akcji jest uświadomienie użytkownikom komputerów, przede wszystkim małym i średnim firmom, konsekwencji jakie niesie za sobą korzystanie z nielegalnych kopii oprogramowania komputerowego. Przekaz kampanii wzywa do jak najszybszej legalizacji używanego oprogramowania. Obejmie zasięgiem całą Polskę, jednak duży nacisk będzie położony na działania skoncentrowane w poszczególnych województwach.
W prasie, internecie oraz pismach skierowanych do właścicieli firm będzie można znaleźć informację mówiącą wprost o procederze kradzieży praw autorskich producentów oprogramowania. W trakcie akcji będzie działała infolinia BSA /22 434 34 34/ oraz strona internetowa, na której znajdzie się wiele praktycznych porad i informacji:
www.bsa.org/polska.
"Decyzja o akcji została podjęta z jednego zasadniczego powodu: w Polsce, po okresie spadku poziomu piractwa, tendencja uległa odwróceniu i obecnie piractwo komputerowe znowu rośnie. BSA od momentu rozpoczęcia kampanii 'Czas na legalizację oprogramowania' będzie wszelkimi dozwolonymi przez prawo środkami zmniejszać skalę nielegalnego korzystania z programów komputerowych. Wiele osób nie identyfikuje się z problemem do chwili przeszukania policyjnego. Celem kampanii jest uświadomienie użytkownikom, że używanie nielegalnych kopii programów to kradzież, zaś komputery z nielegalnie zainstalowanymi programami mogą być dowodem rzeczowym we wszczętym postępowaniu karnym" powiedział
Bartłomiej Witucki, rzecznik BSA.
Jak wynika z danych Centralnego Biura Śledczego, w pierwszym półroczu 2005 roku policja zabezpieczyła:
- 890 dyskietek z pirackimi programami wartości 77.266 zł
- 108.587 płyt CD z oprogramowaniem o wartości 13 mln 995.068 zł
- 1125 twardych dysków komputerowych z oprogramowaniem o wartości 1 mln 294.322 zł
Znaczną część zabezpieczonego materiału dowodowego stanowiły także płyty z
grami komputerowymi. Według szacunków Policji to 19.257 płyt z grami o łącznej wartości
2 mln 624.562 zł. Sprzęt do nielegalnego powielania pirackich programów i gier jest wart 149 tys. 150 zł, a 326 podrobionych konsol do gier 28 tys. zł.
W wyniku działań podjętych przez organa ścigania, przerwano działalność
199 nielegalnie działających kopierni programów i gier komputerowych oraz
249 punktów sprzedaży pirackich programów i gier komputerowych.
Ogółem w wyniku policyjnych działań, w pierwszej połowie 2005 roku zabezpieczono podrobione wyroby wartości ok.
46,8 mln zł oraz urządzenia do ich produkcji warte ponad 340 tys. zł.
Kampania będzie również skierowana do profesjonalnych punktów sprzedaży oprogramowania, gdyż BSA odnotowuje również
nieuczciwość wśród tzw. resellerów. W lutym br. bełchatowska policja sprawdzała komputery ponad 130 mieszkańców miasta. Wszyscy nabyli sprzęt w jednym z miejscowych sklepów - "oficjalnie" bez oprogramowania, a faktycznie w wielu wypadkach z nielegalnie zainstalowanymi programami komputerowymi.
W efekcie zakończonego postępowania zarzut paserstwa zostanie postawiony 39 osobom (nabywcom komputerów). Grozi im do dwóch lat więzienia. Sprzedawcy został postawiony zarzut związany z handlowaniem pirackim oprogramowaniem. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.