Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Przemyt idzie przez Litwę

10:08 29.04.2006

Uszczelniona Białoruś
Granica z Białorusią jest dziś bardzo dobrze chroniona - mówił wczoraj podczas konferencji prasowej Mirosław Sienkiewicz, dyrektor Izby Celnej w Białymstoku. - Od maja 2004 roku jest tam i więcej ludzi, i lepszy sprzęt do kontroli pojazdów. Dlatego przemyt na tym kierunku znacznie się zmniejszył.
Z kolei polsko-litewska granica jest dziś wewnętrzną granicą UE. Przejazd przez nią jest praktycznie niczym nieograniczony. Na przejściach nie ma celników. Zostali przerzuceni albo na polsko-białoruskie przejścia, albo do placówek położonych wewnątrz województwa. Dlatego przemyt towarów z Rosji i Białorusi odbywa się teraz częściej przez Litwę, co potwierdzają statystyki.
Rzeka "lewych " płyt
Celnicy porównali dwuletnie efekty swojej pracy (od czasu wejścia naszego kraju do struktur UE) z takim samym okresem poprzedzającym nasze przystąpieniem do Unii. Okazało się, że na szlaku litewskim zatrzymali o jedna piątą więcej wyrobów tytoniowych i trzy razy więcej alkoholowych, a ponadto dwa razy więcej płyt CD i DVD.
W jaki sposób, skoro nie pilnują przejść granicznych? - To efekt działań naszych tzw. grup mobilnych, które mają prawo zatrzymywać i kontrolować auta wewnątrz kraju, głównie na drogach dojazdowych do granicy - mówi dyrektor Sienkiewicz.
Zapowiada on zwiększenie liczby takich grup. Ponadto policja celna ma być jeszcze w tym roku wyposażona w broń palną, bo zdarzają się przypadki napaści na tych funkcjonariuszy.
Co ciekawe, w ciągu ostatnich dwóch lat (w porównaniu do poprzednich dwóch) podlascy celnicy udaremnili siedem razy wiekszy przemyt (18 tys. sztuk) odzieży z Białorusi do polski. Były to ubrania z podrobionymi znakami towarowymi znanych na świecie firm, takich jak Adidas, Puma, Reebok i Nike. Te rzeczy już tradycyjnie napływają do naszego kraju przez tę granicę. Ale zdarzały się też przypadki przemytu paliw, a nawet odpadów.
Obecnie na Podlasiu pracuje 1150 celników, to jest o 400 więcej niż przed dwoma laty. Część z nich przyszła do pracy z innych regionów kraju.


Kurier Poranny
Józef Woronko
Źródło:
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy