Biznesmeni chcą zmian
07:31
19.05.2006
Do szeregu
polskich "grzechów głównych" dodała jeszcze brak jednoznaczności przepisów
podatkowych oraz ciągłą ich zmienność.
- Najbardziej oczekujemy nowych
przepisów podatkowych oraz regulacji poplątanego VAT-u - wymienia Lech
Pilecki, prezes Podlaskiego Klubu Biznesu. - Ale dziś nie ma dobrego
klimatu dla zmian gospodarczych. Nie wiadomo nawet, gdzie jest ośrodek
decydencki w tych sprawach. Ministerstwo finansów? Gospodarki? Nasze życie
polityczne jest na tyle zmienne, że poprawianie prawa w tej chwili budzi
więcej strachu niż nadziei na lepsze
Krajowa Izba Gospodarcza
skrytykowała we wtorek propozycje ministerstwa finansów na temat
proponowanych zmian w prawie podatkowym.
- Wejście w życie tak wielu zmian
powinno być dokonane w sposób bardziej uporządkowany i poprzedzony
konsultacjami społecznymi - podkreśla Andrzej Arendarski prezes KIG.
- Projekt ustawy zawiera szereg uregulowań, które znajdują nasze pełne
poparcie. Niektóre jednak nie mogą być przez przedsiębiorców
zaakceptowane. Ich wejście w życie spowoduje bowiem utrudnienia w
prowadzeniu działalności gospodarczej i zwiększy jej koszty.
Za
wyjątkowo niekorzystne przedsiębiorcy KIG uważają: wyeliminowane
opodatkowania w formie karty podatkowej oraz ryczałtu od przychodów
ewidencjonowanych, nową definicję działalności gospodarczej, której celem
jest ograniczenie możliwości samozatrudniania oraz zlikwidowanie 50- i 20-
procentowych kosztów uzyskania przychodów z działalności wykonywanej
osobiście oraz przeniesienie finansowania ubezpieczenia chorobowego w
całości na płatników składek.
Kurier Poranny
(peż)
Źródło:
