Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Reporterzy bez Granic skonsternowani reakcją na tekst w "TAZ"

12:35 26.07.2006



Zdaniem organizacji presja wywierana na niemieckich dziennikarzy po publikacji satyrycznego tekstu Petera Kohlera "Nowy polski kartofel" (ukazał się w "TAZ" 26 czerwca) nie skończyła się. Gabrielle Lesser, korenspondentka "TAZ" w Polsce, "została (...) poinformowana przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, że żaden dziennikarz pracujący dla jej dziennika nie otrzyma odpowiedzi na pytania kierowane do tego urzędu". Organizacja nadmienia, że Lesser grożono przez telefon, a Doris Heimann, pracującej w Warszawie niemieckiej dziennikarce "Rheinische Post", przesyłano prowokacyjne e-maile. Oburzenie Reporterów bez Granic wzbudziła publikacja "Naszego Dziennika", który 12 lipca w tekście "Polaków nie wolno bezkarnie obrażać" opublikował listę szesnastu niemieckich korespondentów, pisząc, że "warto zapoznać się z takimi nazwiskami".

To drugi apel tej organizacji w sprawie tekstu Kohlera. 7 lipca skomentowała zachowanie polskich polityków: "Uważamy, że reakcja rządu polskiego domagającego się przeprosin od rządu niemieckiego za zwykły artykuł satyryczny na temat prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest skandaliczna i nieproporcjonalna. Wypowiedzi prezydenta przeciwko niemieckiej gazecie, która opublikowała artykuł, są niegodne szefa europejskiego państwa, które chce szanować wolność prasy" - argumentowali wtedy Reporterzy bez Granic.
Źródło: Press
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy