Przekalkuluj, może warto być innowacyjnym?
Pod względem poziomu innowacyjności gospodarki oraz nakładów na nowoczesne technologie w przedsiębiorstwach Polska znajduje się na szarym końcu państw Unii Europejskiej. Polski rząd chce jednak ulgami w podatkach, kredytem technologicznym i innymi instrumentami zachęcić przedsiębiorców do innowacji we własnych firmach. Nasze firmy rzadko korzystają z dostępnych dotacji unijnych na ten cel.
W październiku ubiegłego roku weszły w życie przepisy ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej. Beneficjentami pomocy przewidzianej w ustawie mogą być zarówno ośrodki naukowo-badawcze kreujące nowe rozwiązania technologiczne, jak i przedsiębiorstwa, które wykorzystują wyniki prac naukowo-badawczych w działalności gospodarczej.
Kredyt technologiczny
Podstawowym instrumentem finansowym mającym zachęcić przedsiębiorstwa do inwestowania w nowe technologie, prace badawcze i rozwojowe oraz wdrażanie ich wyników w produkcji nowych wyrobów lub świadczenia nowych usług ma być kredyt technologiczny. Wprowadzając to rozwiązanie, rząd miał na celu wsparcie i przyspieszenie transferu innowacyjnych technologii z ośrodków badawczych do firm. Wprawdzie kredyt technologiczny jest udzielany przez Bank Gospodarstwa Krajowego na warunkach zbliżonych do rynkowych, ale istnieje możliwość częściowego umorzenia kwoty kapitału kredytu, co sprawia, że może okazać się w znacznym stopniu preferencyjnym źródłem finansowania.
Maksymalną kwotą kredytu, o jaką można się ubiegać jest 2 mln euro (równowartość w złotych), natomiast okres jego spłaty nie może być dłuższy niż 6 lat, uwzględniając możliwość 12-miesięcznej karencji w spłacie. Rzeczywiste wsparcie, czyli kwota umorzenia nie może przekroczyć równowartości 1 mln euro i jednocześnie 50 proc. kwoty wykorzystanego kapitału kredytu. Pozostałe ograniczenia określono przy pomocy procentowego udziału kwoty wydatków, obliczonego w oparciu o obowiązującą mapę pomocy regionalnej.
Kredyt technologiczny może być przeznaczony na realizację inwestycji technologicznej, przez co ustawa rozumie inwestycję polegającą na:
- zakupie nowej technologii, jej wdrożeniu i uruchomieniu w oparciu o nią produkcji nowych lub zmodernizowanych wyrobów lub świadczenia nowych lub zmodernizowanych usług, albo
- wdrożeniu własnej nowej technologii i uruchomieniu w oparciu o nią produkcji nowych lub zmodernizowanych wyrobów lub świadczenia nowych lub zmodernizowanych usług.
Podstawą do umorzenia części kredytu są poniesione i udokumentowane przez kredytobiorcę wydatki związane z realizacją nowej inwestycji technologicznej. Szczegółowe wydatki, które mogą być zakwalifikowane do umorzenia, obejmują takie kategorie jak zakup, instalacja i uruchomienie nowych bądź używanych środków trwałych, zakup wartości niematerialnych i prawnych w formie patentów, licencji, nie opatentowanej wiedzy technicznej, prace przygotowawcze w postaci projektów, ekspertyz, studiów lub koncepcji.
Faktyczne umorzenie może nastąpić dopiero po rozpoczęciu przez przedsiębiorcę sprzedaży towarów lub usług powstałych w wyniku kredytowanej inwestycji. Wysokość umorzenia zależy bezpośrednio od wartości faktur przedkładanych jako dowód na dokonywanie takiej sprzedaży.
Minimalny, wymagany od przedsiębiorcy wkład własny w finansowaniu inwestycji wynosi 25 proc. Oznacza to, iż co najmniej tyle środków na realizację projektu musi pochodzić ze źródeł "nie skażonych" jakąkolwiek formą pomocy publicznej.
Warto pamiętać, iż podobnie jak kredyty komercyjne, kredyt technologiczny wymaga ustanowienia prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu. Podstawę zabezpieczenia mogą zatem stanowić: hipoteka, grunt, posiadane środki trwałe, urządzenia kupowane w ramach kredytu (lecz nie wartości niematerialne i prawne). Wnioski o kredyt technologiczny można składać do BGK w tym roku jeszcze tylko w październiku (ustawa określa trzy terminy: kwiecień, lipiec i październik). Budżet kredytu technologicznego na lata 2005-2006 został ustalony na poziomie 170 mln złotych. Na początku lipca tego roku wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek mówił o planach znacznego zwiększenia dostępnej puli i zapisania w budżecie na rok 2007 r. kwoty 500 mln złotych na potrzeby kredytu technologicznego.
Mniejszy podatek
Najbardziej uniwersalnym spośród zawartych w ustawie instrumentów wspierających wydaje się być wprowadzona do ustaw o podatkach dochodowych możliwość odliczenia od podstawy opodatkowania wydatków poniesionych na nabycie nowych technologii. Odliczenia mogą wynieść maksymalnie do 50 proc. wartości tych wydatków, bez względu na wielkość firmy. Nawiązując do definicji wprowadzonej do ustaw podatkowych, za nowe technologie uważa się wiedzę technologiczną w postaci wartości niematerialnych i prawnych, w szczególności wyniki badań naukowych i prac rozwojowych, która umożliwia wytwarzanie nowych lub udoskonalonych wyrobów lub usług. Technologia ta nie może być stosowana na świecie przez okres dłuższy niż 5 lat. W celu potwierdzenia innowacyjności wdrażanej technologii, a w szczególności jej wieku, przedsiębiorca zobowiązany jest przedstawić opinię niezależnej jednostki naukowej (w rozumieniu ustawy o zasadach finansowaniu nauki).
Krąg dostawców nowych technologii, których koszty są podstawą do kalkulacji odliczenia nie jest już ograniczony do jednostek naukowych, jak to było w pierwotnej wersji ustawy. Nową technologię można zatem nabyć od każdego podmiotu. Co ważne, przepisy nie zawężają potencjalnych dostawców technologii do podmiotów polskich. Odliczeń dokonuje się w zeznaniu za rok podatkowy, w którym wydatki zostały poniesione. Dla przedsiębiorców, którzy osiągnęli stratę lub dochód mniejszy od przysługujących im odliczeń, ustawodawca przewidział możliwość dokonania odliczeń w następnych 3 latach podatkowych po roku, w którym nowa technologia została wprowadzona do ewidencji środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych.
Prawo do odliczenia od dochodu (a nie od podatku) połowy wydatków to nie jedyna korzyść. Podatnicy mają ponadto możliwość amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych zaliczanych do nowych technologii, pomimo odliczenia wydatków poniesionych na ich nabycie, co nie jest możliwe w odniesieniu do podatników nie nabywających nowych technologii.
Do ustaw o podatkach dochodowych wprowadzono jednocześnie restrykcje mogące skutkować utratą prawa do dokonywania odliczeń. Los taki może spotkać podatnika, który przed upływem 3 lat podatkowych liczonych od końca roku, w którym nowa technologia została wprowadzona do ewidencji środków trwałych: udzieli prawa do tej technologii innym podmiotom, zostanie postawiony w stan upadłości lub likwidacji, otrzyma zwrot wydatków na tę technologię w jakiejkolwiek formie. Na tym jednak nie kończą się negatywne konsekwencje dla przedsiębiorcy. Kwota, o którą pomniejszył on do tego czasu podstawę opodatkowania musi zostać zwrócona. W praktyce, w zeznaniu podatkowym za rok, w którym wystąpiły wspomniane okoliczności kwota podstawy opodatkowania zostanie podwyższona o kwotę wcześniej odliczoną.
Należy pamiętać, że ze wsparcia w formie odliczeń od podstawy opodatkowania wykluczeni zostali przedsiębiorcy prowadzący działalność na terenie specjalnych stref ekonomicznych na podstawie odpowiedniego zezwolenia.
Ustawa wprowadziła jeszcze jedną istotną zmianę do ustaw o podatkach dochodowych. Od początku tego roku wydatki poniesione na prace rozwojowe, które nie mogą być uznane za wartości niematerialne i prawne, można w całości zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów. Natomiast okres amortyzacji kosztów zakończonych prac rozwojowych, zakwalifikowanych do wartości niematerialnych i prawnych, został skrócony z 36 do 12 miesięcy.
Firma jako centrum badawczo-rozwojowe
Ustawa przewiduje korzystne rozwiązania podatkowe dla ośrodków badawczych, wydzielonych jednostek zajmujących się w firmach pracami rozwojowymi, jak również dla byłych jednostek badawczo-rozwojowych, które postarają się o uzyskanie statusu centrum badawczo-rozwojowego (CBR). Osiągnięcie takiego statusu uzależnione zostało od spełnienia konkretnych warunków, które mają jednoznacznie świadczyć o innowacyjnym profilu działalności przedsiębiorstwa oraz o doświadczeniu w tym zakresie. W szczególności status CBR mogą uzyskać firmy, które za poprzedni rok obrotowy osiągnęły przychody netto w wysokości co najmniej 800 tys. euro, z czego co najmniej połowa pochodziła ze sprzedaży wytworzonych przez daną firmę wyników badań lub prac rozwojowych; nie zalegają z zapłatą podatków, składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne.
Tak sformułowane warunki w praktyce pozbawiają możliwości ubiegania się o status CBR firmy dopiero powstające lub bardzo niewielkie. Ocena spełnienia dwóch pierwszych kryteriów odbywa się na podstawie sprawozdania finansowego, zatwierdzonego oraz zbadanego i zaopiniowanego przez biegłego rewidenta. Podstawą do nadania statusu CBR jest dosyć obszerny wniosek wraz z odpowiednimi załącznikami, składany do ministra gospodarki. Wymagane elementy wniosku oraz lista załączników zostały określone w ustawie.
CBR się opłaca
Jakie zachęty sprawiają, iż o status CBR warto się starać? Ustawa wprowadziła zmiany w podatkowym traktowaniu CBR w zakresie podatku dochodowego, podatków i opłat lokalnych oraz podatku VAT. Korzyścią podatkową jest niewątpliwie możliwość utworzenia tzw. funduszu innowacyjności i prawo do dokonywania na niego comiesięcznych odpisów. Wysokość odpisu nie może przekroczyć 20 proc. przychodów osiągniętych w danym miesiącu. Dokładne brzmienie ustawy, iż odpis obciąża koszty działalności może wskazywać w praktyce na możliwość dwukrotnego uznania wydatków na prowadzenie prac badawczych i rozwojowych za koszty uzyskania przychodów. Po pierwsze, kwota odpisu jest kosztem podatkowym i pomniejsza podstawę opodatkowania w oparciu o art. 16 ust. 1 pkt 9 lit. a. Po drugie natomiast, w momencie sprzedaży efektów prac badawczo-rozwojowych, CBR miałoby prawo do pomniejszenia podstawy opodatkowania o kwotę faktycznych wydatków z funduszu innowacyjności.
Instrument ten wymaga jednocześnie spełnienia kolejnych warunków, tzn. gromadzenia środków funduszu na odrębnym rachunku bankowym oraz przeznaczania ich wyłącznie na pokrywanie kosztów prowadzenia badań i prac rozwojowych. W sytuacji, gdy środki zgromadzone na rachunku funduszu nie zostaną wykorzystane w tym samym roku kalendarzowym oraz gdy firma straci status CBR są one zaliczane do przychodów podlegających opodatkowaniu.
Oprócz korzyści wynikających z utworzenia funduszu innowacyjności, CBR korzystają również ze zwolnienia z podatku od nieruchomości, podatku rolnego i podatku leśnego w zakresie gruntów i nieruchomości zajętych na prowadzenie przez nich badań i prac rozwojowych.
Ponadto, od 1 stycznia 2006 r. usługi badawczo-rozwojowe zostały objęte 22 proc. stawką podatku VAT. Umożliwia to CBR odliczanie VAT naliczonego na nabywanych przez nich towarach i usługach, co dotychczas nie było możliwe z uwagi na zwolnienie takich usług z VAT. Rozwiązanie to jest z pewnością korzystne dla podmiotów dokonujących dużo zakupów w związku w prowadzonymi pracami badawczo-rozwojowymi. Powinno również pozytywnie wpływać na zmniejszanie barier we współpracy przedsiębiorców z jednostkami badawczo-rozwojowymi, które poprzez wcześniejszy brak możliwości odliczania podatku VAT ponosiły zwiększone koszty, co w efekcie sprawiało, iż były mniej konkurencyjne. Opodatkowanie VAT będzie natomiast mniej korzystne dla firm dokonujących zakupów na mniejszą skalę oraz tych, których kontrahenci nie są podatnikami VAT.
Dotacje w ramach funduszy unijnych
W ramach poddziałania 1.4.1 Sektorowego Programu Operacyjnego ,,Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw\'\' (w przeważającej części finansowanego ze środków unijnych) wciąż możliwe jest dofinansowanie w formie dotacji na badania i prace rozwojowe w zakresie tzw. badań przemysłowych i przedkonkurencyjnych prowadzonych przez przedsiębiorstwa samodzielnie lub we współpracy z instytucjami naukowo-badawczymi. Termin składania wniosków, z uwagi na ograniczone zainteresowanie przedsiębiorców i tempo wykorzystania środków, został przedłużony do 29 grudnia 2006 r.
Do kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem zaliczają się wydatki na zakup nowych lub używanych środków trwałych oraz zapłatę rat kapitałowych z tytułu leasingu nowych środków trwałych. Maksymalna wysokość dofinansowania może sięgać do 50 proc. kosztów kwalifikowanych w przypadku badań przemysłowych i do 25 proc. w przypadku badań przedkonkurencyjnych (ich definicje zostały określone w ustawie o zasadach finansowania nauki). Poziomy te mogą być jednak podwyższone w specyficznych sytuacjach, m.in. w przypadku realizacji projektu przez małe lub średnie przedsiębiorstwa, upowszechniania wyników badań czy spójności projektu z celami 6. Programu Ramowego Badań, Rozwoju Technicznego i Prezentacji Unii Europejskiej.
Bazując na obecnym kształcie projektowanego Programu Operacyjnego - Innowacyjna Gospodarka na lata 2007-2013 poświęconego bezpośredniemu wsparciu przedsiębiorstw należy zauważyć priorytetowe potraktowanie aspektu innowacyjności w gospodarce. Zasadniczo cały program dedykowany jest podniesieniu poziomu innowacyjności polskich przedsiębiorstw, a wśród poszczególnych priorytetów programu znajdują się: badania i rozwój nowoczesnych technologii, infrastruktura sfery B+R, kapitał dla innowacji, inwestycje w innowacyjne przedsięwzięcia, dyfuzja innowacji.
Pożyczki dla firm
Poza opisanymi wyżej źródłami wsparcia, mali i średni przedsiębiorcy (w rozumieniu załącznika I do rozporządzenia Komisji Europejskiej nr 70/2001 z dnia 12 stycznia 2001 r.) wciąż mogą ubiegać się o udzielenie pożyczki na realizację inwestycji o charakterze innowacyjnym. Środki pochodzą z programu Phare 2003 - Program Sektorowy MSP i Innowacyjność oraz z budżetu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Pożyczka może zostać przeznaczona na sfinansowanie kosztów związanych z wdrożeniem wyników prac badawczo-rozwojowych; zakupem licencji, które uprawniają do wykorzystania rozwiązań naukowych i technicznych oraz doświadczeń produkcyjnych; zakupem i montażem maszyn i urządzeń; budową, rozbudową lub modernizacją budynków i instalacji niezbędnych do wprowadzenia innowacji.
Wysokość wnioskowanej pożyczki nie może przekroczyć równowartości w złotych 500 tys. euro oraz 75 proc. wartości wydatków kwalifikujących się do objęcia pożyczką. Maksymalny okres spłaty pożyczki wynosi 6 lat, z możliwością dwuletniej karencji w spłacie. Oprocentowanie pożyczki jest stałe i równe stopie referencyjnej ustalanej okresowo przez Komisję Europejską i publikowanej w Dzienniku Urzędowym Wspólnot Europejskich. Aktualnie, od początku bieżącego roku, wysokość tej stopy wynosi 5,56 proc.
Polskie przedsiębiorstwa prowadzące innowacyjną działalność mogą ponadto uczestniczyć w projektach badawczych realizowanych wspólnie z partnerami zagranicznymi w ramach
6. Programu Ramowego. Ze środków pochodzących z programów ramowych nie można jednak dofinansować wydatków stricte inwestycyjnych. Warto zwrócić również uwagę, iż od marca 2005 r. zwolnieniu z opodatkowania podatkiem dochodowym podlegać może działalność w zakresie usług badawczo-rozwojowych prowadzona na terenie specjalnych stref ekonomicznych na podstawie zezwolenia.
Jak zwykle procedury
Jest jeszcze za wcześnie, aby oceniać czy instrumenty wprowadzone ustawą o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej odniosły zamierzony skutek i dały silny impuls dla wzrostu poziomu innowacyjności polskich firm. Po doświadczeniach z wyjątkowo niskim zainteresowaniem dotacjami na prace badawczo-rozwojowe w ramach SPO-WKP należy być ostrożnym w ocenach. Jedną z przyczyn niewielkiego zainteresowania było z pewnością zbytnie skomplikowanie procedur. Sytuacja, w której przedsiębiorca zamiast na swojej właściwej działalności koncentrował wysiłki na zrozumieniu, a później spełnieniu wielu warunków uprawniających do wsparcia, stawia pod znakiem zapytania sens takiej pomocy. Być może teraz będzie inaczej.
Rafal Pulsakowski
Tax Departament PricewaterhouseCoopers