Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Narodowa Strategia Spójności Polski, czyli unijna biblia na lata 2007-13

06:38 15.11.2006

W sierpniu rząd przyjął Narodową Strategię Spójności - najważniejszy polski dokument strategiczny, określający priorytety, obszary wykorzystania oraz system wdrażania funduszy unijnych w latach 2007-13.

Jak ważne w rozwoju Polski są pieniądze unijne świadczy fakt, że tylko w 2005 r. dzięki funduszom strukturalnym PKB Polski wzrósł dodatkowo o 0,86 proc., a stopa bezrobocia spadła o kolejne 0,5 pkt proc. A ponieważ ubiegły rok był dopiero początkiem wdrażania unijnych funduszy strukturalnych, więc tak naprawdę niewiele inwestycji zostało wtedy oddanych do użytku i mogło pobudzić wzrost gospodarczy. W tym roku szacuje się, że dzięki UE PKB Polski wzrośnie dodatkowo o 2,8 proc., a bezrobocie spadnie o 1,5 proc. Prace nad Narodową Strategią Spójności na lata 2007-13 rozpoczął jeszcze rząd Marka Belki. Po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych jednak gruntownie zmieniono projekt przygotowany przez poprzedniego ministra gospodarki Jerzego Hausnera. Prace koordynowała minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka. Ostatecznie NSS przyjął rząd w sierpniu br.

Lizboński trop

Na szczęście podobnie jak w latach 2004-06, także w najbliższych siedmiu latach sporo pieniędzy do podziału dostaną regiony. W ramach wspólnego dla wszystkich województw Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego było to ok. 3 mld euro, natomiast w latach 2007-13 w ramach 16 Regionalnych Programów Operacyjnych wydanych ma zostać blisko 16 mld euro, czyli średnio po miliardzie na region. To ponad jedna czwarta unijnych środków przeznaczonych dla naszego kraju. Najwięcej pieniędzy - ponad 21 mld euro, czyli blisko 36 proc. dostępnych Polsce środków UE - w ramach NSS wydanych zostanie na najważniejsze projekty inwestycyjne: transportowe (budowa autostrad, przebudowa linii kolejowych), z zakresu ochrony środowiska (kompleksowe systemy wodno - kanalizacyjne, regionalne zakłady utylizacji odpadów), a także energetyczne, czy zdrowotne.

Odpowiednio 8,1 i 7 mld euro zaplanowano na Programy Operacyjne: Kapitał Ludzki oraz Innowacyjna Gospodarka. To bodajże najważniejsze programy, które pozwalają firmom na inwestowanie w swój rozwój, wdrażania nowoczesnych technologii, zatrudnianie bezrobotnych, usprawnianie działania administracji, a pracownikom zdobywać dodatkowe wykształcenie i umiejętności. Programy te pozwalają także szybciej niż dotychczas wdrażać Strategię Lizbońską. Polityka spójności UE w latach 2007-13 podporządkowana została Odnowionej Strategii Lizbońskiej, co rodzi konsekwencje w postaci przeznaczenia na realizacje projektów budowy społeczeństwa i gospodarki opartej na wiedzy na poziomie co najmniej 60 proc. absorpcji funduszy europejskich.

Wschodnia premia

Zupełnie nowym, w porównaniu z Narodowym Planem Rozwoju 2004-06, programem operacyjnym jest PO Rozwój Polski Wschodniej. Decyzją rządu, w ramach forsowanej przez ten gabinet polityki solidarnego rozwoju kraju, pięć wschodnich regionów (Podlasie, Warmia i Mazury, Lubelskie, Świętokrzyskie i Podkarpackie) dostanie - poza innym programami - blisko 2,2 mld euro extra. To dodatkowa gratyfikacja, bo także w pozostałych programach operacyjnych, wskutek korzystnego dla nich algorytmu podziału pieniędzy na regiony, wschodnia Polska otrzyma nawet dwa razy więcej środków na mieszkańca, niż np. województwo wielkopolskie czy łódzkie. W ten sposób rząd liczy, że ściana wschodnia, należąca obecnie do pięciu najbiedniejszych regionów w Unii Europejskiej, szybciej dogoni europejskich średniaków. Wyrazem tego solidaryzmu jest właśnie zwiększenie puli środków dla naszego kraju, którą Polska otrzymała dodatkowo z UE na rozwój najbiedniejszych regionów, z 800 mln do 2,2 mld euro. Wzrost ten odbył się kosztem innych programów operacyjnych, a więc także innych województw.

Bitwa o algorytm

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego początkowo zakładało, że blisko 16 mld zł przeznaczone na wojewódzkie programy regionalne zostanie podzielone według obowiązującego w latach 2004-06 algorytmu 80/10/10. Zakładał on, że 80 proc. środków dzielonych jest według liczby mieszkańców, 10 proc. między regiony, w których poziom PKB na mieszkańca jest niższy od 80 proc. średniej krajowej, a drugie 10 proc. między województwa, w których stopa bezrobocia przewyższa 150 proc. średniej krajowej. Kilka województw, w tym małopolskie i śląskie, zakwestionowały podział, który - ich zdaniem - krzywdził te regiony. W przypadku Małopolski pozostałe dwa warianty gwarantowały w latach 2007-13 o ok. 345 mln euro więcej, a Śląska - o ok. 290 mln euro.

MRR zatem poddało konsultacjom społecznym nie tylko projekt Narodowej Strategii Spójności, ale także trzy warianty podziału środków na programy regionalne. Wszystkie trzy promowały pięć najbiedniejszych województw. W wariancie proponowanym przez MRR regiony najbardziej uprzywilejowane w podziale środków otrzymywałyby prawie 2,2 raza więcej pieniędzy na mieszkańca niż regiony o najniższym poziomie wsparcia. W wariancie drugim, za którym opowiedziała się większość delegatów nadzwyczajnego walnego zgromadzenia ogólnego Związku Województw RP, wskaźnik ten wynosił 2,37, a w opcji trzeciej, którą z kolei wybrała Komisja Wspólna Rządu i Samorządu Terytorialnego - 1,42. Ostatecznie Rada Ministrów przyjęła dotychczas obowiązujący algorytm I.

Projekty prorozwojowe

Grażyna Gęsicka,
minister rozwoju regionalnego

- Wariant 80/10/10 w większym stopniu niż pozostałe sprzyja województwom najuboższym, zawiera w sobie element poziomu bezrobocia. W dyskusjach podnoszono wątpliwość, czy województwa uboższe będą w stanie współfinansować programy rozwojowe. Dotyczy to zwłaszcza województw wschodnich, które będą miały możliwość korzystania z dodatkowych środków w ramach PO Rozwój Polski Wschodniej. Województwa biedniejsze, które - jak wynika z analiz NPR 2004-06 - w mniejszym stopniu niż województwa bogatsze korzystają z programów krajowych, powinny mieć zarezerwowane środki rozwojowe, a nie tylko możliwość konkurowania z innymi. Regionom tym potrzebne są projekty silnie prorozwojowe, współfinansowane ze źródeł prywatnych i przynoszące w perspektywie zyski: generujące podatki i miejsca pracy.

Lobbing konserwatystów

Prof. Wojciech Cellary, katedra technologii informacyjnej Akademii Ekonomicznej w Poznaniu:
- Współpracuję z Ministerstwem Rozwoju Regionalnego w opracowywaniu PO Innowacyjna Gospodarka. Bardzo mocno walczę, by jak największe środki zostały przeznaczone na inwestycje w nowoczesne technologie prowadzące do gospodarki opartej na wiedzy. Kupienie nawet najbardziej wydajnej maszyny co prawda poprawi efektywność pracy w konkretnej firmie, ale to bardzo wąsko rozumiana innowacja. Prawdziwa innowacja polega na tym, by być zdolnym do tworzenia wynalazków na znacznie szersze potrzeby. Istnieje jednak w tej materii konflikt finansowy, bo jeśli mamy wybór między kupnem maszyny, a utworzeniem innowacyjnej firmy, to wybór powinien być prosty. W innowacyjnych przedsiębiorstwach młodzi ludzie będą mogli się rozwijać, a tego efektem będzie sprzedaż produktów i usług na całym świecie. Jest bardzo silny lobbing konserwatystów, którzy domagają się jak największych środków na projekty inwestycyjne w górnictwie, rolnictwie - nie bez przesady schyłkowych sektorach gospodarki. Przeciwko m.in. takiemu podejściu polska młodzież protestuje masowymi wyjazdami z kraju. Żadne społeczeństwo nie może spokojnie patrzeć, że milion - dwa aktywnych i wykształconych ludzi wyjeżdża za granicę. Serce się kraje na myśl, że wielu z nich zmywa gary w Irlandii czy Anglii.

Cel strategiczny Narodowej Strategii Spójności

Tworzenie warunków dla wzrostu konkurencyjności gospodarki opartej na wiedzy i przedsiębiorczości zapewniającej wzrost zatrudnienia oraz wzrost poziomu spójności społecznej, gospodarczej i przestrzennej.

Regionalne Programy Operacyjne (16) 15 985,5
Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 21 275,2
Program Operacyjny Kapitał Ludzki 8 125,9
Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka 7 004,9
Program Operacyjny Rozwój Polski Wschodniej 2 161,6
Program Operacyjny Europejskiej Współpracy Terytorialnej 576,0
Program Operacyjny Pomoc Techniczna 216,7

Źródło: MRR

Rafał Makowski
Źródło: Fundusze Europejskie
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy