Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Krytyczny raport Stowarzyszenia "Miasta w Internecie" - Nie budujemy społeczeństwa informacyjnego

10:59 17.11.2006

- Czujemy silny niepokój, że w Polsce zdecydowanie dominują projekty z zakresu infrastruktury. Tymczasem głównym odbiorcą pomocy UE powinien być sektor prywatny, a nie publiczny, a innowacyjność projektów, a nie proste kupowanie kolejnych maszyn, powinna być podstawa wsparcia - tłumaczy prezes Krzysztof Głomb.

Stowarzyszenie opublikowało kolejny, trzeci raport na temat wdrażania działania 1.5 Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego dotyczącego infrastruktury społeczeństwa informacyjnego. Generalne wnioski płynące z analizy sposobu inwestowania funduszy strukturalnych w niezbędne do rozwoju społeczeństwa informacyjnego otoczenie technologiczne i społeczne są pesymistyczne. Fundusze te uległy w wielu województwach znacznemu rozproszeniu, zaś decyzje inwestycyjne podejmowano niejednokrotnie w chaotyczny sposób - bez precyzyjnie określonych celów i strategii budowy społeczeństwa informacyjnego w regionie. Zbędnemu wydłużeniu uległ również proces kwalifikacji wniosków, co skutkować może poważnymi zagrożeniami dla realizacji wielu projektów.

W wyniku procedur ewaluacyjnych zarządy województw zaakceptowały ostatecznie aż 202 projekty w skali kraju, nieco ponad jedną trzecią wszystkich zgłoszonych w trzydziestu konkursach. Przy tak znaczącej liczbie projektów rozproszeniu ulec musiał i tak skromny budżet działania 1.5 (93,4 mln euro). Organy oceniające wnioski w konkursach preferowały "bezpieczne" w realizacji niskobudżetowe przedsięwzięcia, pozbawione strukturalnego charakteru inwestycyjnego. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż do końca lipca br. umowy na realizację projektów podpisano z zaledwie połową beneficjentów. Autorzy raportu podkreślają istotne zagrożenia dla pomyślnej realizacji projektów, które już na starcie mają kilkumiesięczne opóźnienia względem zaplanowanych w studiach wykonalności terminów realizacji.

Cyfrowe wykluczenie?

Eksperci stowarzyszenia przeanalizowali szczegółowo typy projektów, które mają być realizowane w ramach działania 1.5. Większość zaakceptowanych projektów to przedsięwzięcia o charakterze lokalnym bądź doraźnym (pilne interwencje w zakresie pozyskania sprzętu i sieci). Obraz wyłaniający się z analizy poddaje w wątpliwość racjonalność tych inwestycji. Zamiast kompleksowych rozwiązań służących tworzeniu warunków dla zharmonizowanego e-rozwoju regionów, coraz bardziej prawdopodobne jest ryzyko pogłębiania się zjawiska "wykluczenia cyfrowego" z powodu koncentracji środków na obszarach metropolitarnych.

Autorzy raportu alarmują także, że beneficjenci przedsięwzięć finansowanych ze środków europejskich zarówno w bieżącej, jak i nadchodzącej perspektywie finansowej 2007-2013 napotkają zasadnicze trudności w sprawnym wykorzystaniu możliwości inwestycyjnych. Obecny, konkursowy system wdrażania polityki strukturalnej okazał się niedostatecznie drożny. Będzie również trudny do pogodzenia z podejmowanym przez niektóre regiony strategicznym planowaniem inwestycji sprzyjających rozwojowi społeczeństwa informacyjnego (tworzenie tzw. masterplanu: mapy koniecznych projektów, które powinny być zrealizowane w regionie). Zmiana systemu dystrybucji środków pochodzących z funduszy strukturalnych nabiera szczególnego znaczenia, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, iż w latach 2007-2013 Polska dysponować będzie w skali roku przeszło czterokrotnie większym budżetem na rozwój społeczeństwa informacyjnego. Poniższa mapa obrazuje wielokrotność wzrostu środków na ten cel w regionach w przeliczeniu na rok.

Nie jest zaskoczeniem, że wśród oczekiwań korespondentów regionalnych (pracowników urzędów marszałkowskich zajmujących się rozwojem społeczeństwa informacyjnego, zorganizowanych w sieć jeszcze przez Ministerstwo Nauki i Informatyzacji, obecnie podległą resortowi spraw wewnętrznych i administracji) wobec rządu RP, najczęściej wymieniana była modernizacja systemu dystrybucji funduszy strukturalnych. Pozostałe propozycje i wnioski dotyczyły przede wszystkim opracowania na poziomie centralnym kluczowych dla e-rozwoju dokumentów o strategicznej randze, w tym szczegółowych i wzajemnie ze sobą powiązanych rozporządzeń do ustawy o informatyzacji. Samorządowcy biorący udział we wdrażaniu działania 1.5 ZPORR wnioskują także o zapewnienie stosownej pozycji oraz efektywnych mechanizmów finansowania innowacyjnych przedsięwzięć administracji publicznej w rządowych dokumentach służących przygotowaniu Polski do absorpcji funduszy strukturalnych w latach 2007-2013. Listę życzeń środowiska zamykają wnioski o zapewnienie spójności pomiędzy przedsięwzięciami w Regionalnych Programach Operacyjnych a przedsięwzięciami centralnymi. Oczekiwania te okazują się spójne z wyrażonymi niedawno przez środowisko liderów rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce w dyskusjach prowadzonych podczas czerwcowej X Konferencji "Miasta w Internecie". Pełną wersję raportu pobrać można ze strony Stowarzyszenia "Miasta w Internecie": www.mwi.pl (Źródło: Biuro Stowarzyszenia "Miasta w Internecie"\').

Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia "Miasta w Internecie"\':

- Opracowując już po raz trzeci raport na temat wdrażania działania 1.5. ZPORR widzimy głęboki sens monitorowania całego procesu aplikacji unijnych środków. Powinno mieć to charakter rutynowy i dziwi nas tom, że instytucje wdrażające nie przejawiają w tym zakresie zbyt wiele energii. Monitoring powinien skupiać się nie tylko na kwestiach statystycznych, ale przede wszystkim na sprawach jakościowych, bo jakość realizowanych projektów ma fundamentalne znaczenie. Myślenie beneficjentów tylko kryteriami wykorzystania dostępnych środków jest krótkowzroczne. To wielki problem, a władze Polski nie do końca zdają sobie sprawę, że strategia lizbońska jest w naszym kraju wdrażana w stopniu zdecydowanie niedostatecznym.
Źródło: Fundusze Europejskie
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy