Takiego samochodu nie powstydziłaby się żadna głowa państwa. Mercedes na bazie przedłużonej wersji modelu S 600 zaprojektował jeszcze dłuższą i dodatkowo opancerzoną limuzynę. O to ekstrawaganckie biuro na kołach o nazwie Pullman.
Techniczne rozwiązania limuzyny Pullman zostały zaczerpnięte ze specjalnej wersji S 600 L Guard, która wyposażana jest dwunastocylindrowy silnik Biturbo o mocy 517 KM. Zarówno karoseria auta jak i układ jezdny zostały zaprojektowane całkowicie odnowa. W środku poza miejscem dla kierowcy i pasażera z przodu, znalazły się cztery ultra-komfortowe fotele dla pasażerów.
Pierwszy punkt przy konstrukcji wersji Pullman to bezpieczeństwo. Samochód został wyposażony w szereg nowinek technicznych mających chronić pasażerów przed atakami nieprzyjaciela z zewnątrz. Oprócz kuloodpornych szyb i karoserii zamontowano opony regulujące ciśnienie i umożliwiające jazdę mimo ich przebicia, system gaśniczy i specjalny zbiornik paliwa.
Wewnątrz kipiący luksus w postaci różnych odcieni skór, drewna i innych prestiżowych elementów, które zostaną wykonane zgodnie z uwagami klientów. Pierwsze egzemplarze spodziewane są w sprzedaży pod koniec 2008 roku.
Mercedes S 600 przygotowany przez firmę Pullman to nie pierwszy produkt powstały w wyniku tej kooperacji. Obie marki współpracowały ze sobą już w latach 20-tych ubiegłego wieku. W 1928 roku Pullman Palace Car Company przygotował dla niemieckiej marki opancerzony pojazd serii W 08/460 Nuerburg. Później pojawił się legendarny model 770, którym podróżował między innymi japoński cesarz Hirohito, a jednym z ostatnich owoców współpracy był model 600, który tym samym uhonorował 30-letnią historię swojej pracy jako auta rządowego.
Źródło: DaimlerChrysler