W halach Palexpo dzieje się bardzo wiele ciekawego. Średnio co 15 minut na którymś ze stoisk ma miejsce światowa lub europejska premiera kolejnych nowości lub modeli prototypowych. W drugim przypadku producenci bacznie obserwują opinię publiczną i jeśli koncept spotka się z przychylnym odbiorem jest spora szansa, iż wkrótce trafi do produkcji, a później pojawi się na naszych drogach. Łącznie zaprezentowanych zostanie ok. 80 nowych aut. Jest więc na co popatrzeć. Swoje nowości zaprezentują wszyscy obecni na polskim rynku producenci motoryzacyjni, dlatego też prędzej czy później auta te pojawia się też na naszych drogach (o ile oczywiście trafią do produkcji, w przypadku modeli prototypowych).
|
|
|
Na wystawie w Genewie są również obecne mniej znane u nas firmy, których roczna produkcja sięga zaledwie kilkuset, czy nawet kilkudziesięciu sztuk. Takie marki jak Aston Martin, Lotus, Spyker czy Morgan oraz znani projektanci jak Giugiaro czy Bertone również przygotowali specjalności na jedną z najważniejszych imprez w świecie motoryzacji. W sumie w Genewie swoje stoiska będzie mieć aż 244 firm z całego globu.
Dlatego nie ma co się dziwić, iż w pierwszym dniu wystawy szwajcarskiej w przejściach pomiędzy stoiskami oraz przy samych modelach jest niezwykle tłoczno, co chwila błyskają flesze aparatów fotograficznych. Na targi przyjechało kilka tysięcy dziennikarzy z całego świata, ze wszystkich ważniejszych mediów zajmujących się motoryzacja. A potem organizatorzy spodziewają się kilkuset tysięcy zwiedzających...