Firma Currency Motors zaprezentowała niedawno pierwszy samochód, który został zmodyfikowany przez jej konstruktorów, w wyniku czego dysponuje on niebagatelną mocą 811 KM. Flagowy model został oparty na standardowym BMW M5, którego prędkość maksymalna wynosi teraz 386 km/h.
Dzięki takim osiągom samochód może bez żadnych kompleksów pretendować do tytułu najszybszego, najmocniejszego i najbardziej luksusowego, czterodrzwiowego sedana na świecie. Współwłaściciel firmy CMC, Ron Cash, dołożył starań do bardzo wydajnego silnika V10 i wzbogacił go o dwie turbosprężarki oraz przygotowany na specjalne potrzeby intercooler. Dzięki tym modyfikacjom jednostka jest w stanie wydobyć z siebie moc przekraczającą 800 koni mechanicznych.
Jak dotąd żadnej firmie tunerskiej na świecie nie udało się osiągnąć podobnych efektów. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. Poza potężną mocą drzemiącą w silniku, wnętrze samochodu zostało wzbogacone bardzo dostojnymi materiałami. Koło kierownicy, oparcia na łokciach, elementy deski rozdzielczej, a także fotele zostały obite farbowaną na czarno skórą z krokodyla.
Do wykończenia samochodu użyto najlepszej jakości zamszu i skóry, zupełnie jak w roadsterach marki Buggati lub Delahaye, które jeździły po drogach w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Za niekonwencjonalny wystrój wnętrza odpowiadała Judy Amic-Angelo, jeden z najbardziej znanych projektantów za oceanem.
Żeby stać się posiadaczem ekstremalnie mocnego oraz ekstrawaganckiego BMW trzeba będzie zapłacić przynajmniej milion złotych.
Źródło: Currency Motor Cars