Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

W duchu luksusowych aut Gran Turismo

10:01 23.04.2007




BMW Concept CS został zaprojektowany w prawdziwym duchu luksusowych aut Gran Turismo. Linie nadwozia przypominające rozciągniętą do granic możliwości (dokładnie o 28 centymetrów) serię 6 mają łącznie 5,10 m długości. Rozstaw osi również imponujący - 3,14 m co oznacza przyrost o kolejne 36 cm w stosunku do "szóstki". Do tego blisko 2 m szerokości i zaledwie 1,36 m wysokości. Pod względem limuzynowo-sportowych gabarytów studyjny projekt BMW bije zdecydowanie rodzimego konkurenta z Niemiec, Mercedesa CLS.



Duży dzielony grill i wąskie światła LED to forma, którą chce wzbudzać respekt nowy model BMW. Ogromne wloty powietrza i wyciągnięta maska wyglądają efektownie. Ta spora ilość blachy może sugerować tylko jedno - w wersji seryjnej pod maską auta znajdzie się jedna z największych jednostek napędowych z całej palety producenta. Komfort w sportowym wydaniu mają nadać modelowi CS także 21-calowe obręcze kół. Z tyłu z kolei cztery, potężne niczym kominy, rury wydechowe.



Sportowy luksus BMW przewiduje także wewnątrz. Niska pozycja siedzenia na wszystkich czterech miejscach mają gwarantować pełniejsze doznania podczas jazdy. Skóra, najwyższej jakości metale, a nawet ceramika mają wypełnić elementy w kabinie CS. Nie zapomniano o rozbudowanych systemach multimedialnych i nietuzinkowym oświetleniu.



Źródło: BMW
Źródło: mojeauto.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy