W przeciwieństwie do nowego Forda C-MAX, w którym zmieniono tylko stylistykę przedniej i tylnej części nadwozia, nowy Focus ma być całkowicie nową konstrukcją, praktycznie od korzeni. Wewnątrz auta można będzie się spodziewać dużych zmian. Poprawi się jakość materiałów, a stylistyka będzie nawiązywać do stylu wdrażanego przez nowe Mondeo, z którego pochodzić będzie system HMI (Human Machine Interface). Nowa wersja kompaktowego Forda będzie bezpośrednio rywalizować z nadchodzącym Oplem Astrą. Poprzez dość radykalną zmianę w stylistyce koncern zamierza przyciągnąć młodsze grono odbiorców.
Wiadomo już, że obecna generacja Focusa obejdzie się bez usportowionej wersji RS. Z przyszłą jeszcze nic nie wiadomo, ale z pewnością w niedługim czasie po premierze pojawi się model w wersji ST. W przeciągu następnych osiemnastu miesięcy koncern przygotowuje kilka poważnych premier. W tym czasie ma zadebiutować kompaktowy SUV o nazwie X-MAX, nowa generacja Ka oraz kolejna odsłona Fiesty.
Jeśli chodzi o wersje nadwoziowe, to zbyt dużo w tej kwestii się nie zmieni. Nadal będą dostępne dwa warianty hatchbacków, sedan oraz kombi. Dodatkowo, nowy Focus będzie także dostępny w wersji coupe-cabrio. Ceny nie są jeszcze znane, prawdopodobnie w stosunku do aktualnej wersji nieco wzrosną, ale zamiast tego dostępne będzie bogatsze wyposażenie standardowe.
Źródło: Auto Express