Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Karetki "złapane" na fotoradarach

10:18 02.07.2007

- Czy to nie dom wariatów? - denerwuje się Andrzej Wiśniewski, ordynator oddziału ratunkowego w sieradzkim szpitalu. - Podobno taka sytuacja jest w całym kraju, a przecież wiadomo, że karetki na sygnale są uprzywilejowane, bo dla pacjenta liczy się każda minuta.

Aspirant sztabowy Janusz Grdeń, szef drogówki w Komendzie Powiatowej Policji w Sieradzu, przyznaje, że ci kierowcy karetek, którym zdjęcie zrobił fotoradar, przyjeżdżają na komendę, by wytłumaczyć konkretną sytuację.

- Może karetkę skradziono i musimy się upewnić - zastanawia się Janusz Grdeń. - Nie wiemy też, czy akurat wtedy wolno było kierowcy jechać na sygnale. Bywa i tak, że na zdjęciu widać pogotowie, ale błysku światła już nie.

Szef drogówki zapewnia, że po takich wyjaśnieniach żaden kierowca pogotowia nie został ukarany.

Nawet po 5, 6 wezwań z policji w miesiącu przychodzi do jednego kierowcy w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Łodzi. Kierownik lekarz Paweł Goździk przyznaje, że jest to męczące.

- Za każdym razem muszę tłumaczyć zasadność wyjazdu karetki na sygnale. Dziwi mnie to, bo nasze karetki są monitorowane - dodaje Paweł Goździk. - Mój zwierzchnik wystąpił z pismem w tej sprawie do policji i czekamy na odpowiedź.

Zdzisława Latecka, pielęgniarka koordynująca z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego z siedzibą w Łodzi przypomina sobie, że kierowcy płacili nawet mandaty. - Dotyczyło to jednak prowadzących karetki, które nie jechały na sygnale.

Z kolei kierujący Ośrodkiem Ratownictwa Medycznego w Skierniewicach Krzysztof Niedźwiecki nie słyszał o takiej kontroli.

Szef sieradzkiej drogówki obiecuje, że wypracuje z ordynatorem oddziału ratunkowego w szpitalu prostszy sposób weryfikacji zdjęć zrobionych karetkom przez fotoradar.
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy