Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Polskie radio przeprasza rzecznika SLD

14:52 06.07.2007

Redakcja serwisu internetowego Polskiego Radia opublikowała tekst autorstwa Józefa Pleśniaka, w którym znalazły się sugestie nt. orientacji seksualnej rzecznika SLD. Teraz radio musi przepraszać.

Pleśniak (jest to prawdopodobnie pseudonim jednego z dziennikarzy Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia) opisuje, jak reporterzy akredytowani w Sejmie atakują polityków koalicji, a przedstawicieli opozycji traktują łagodniej. Tekst wciąż jest dostępny, ale w okrojonej wersji. Usunięto m.in. fragment sugerujący, że rzecznik prasowy klubu parlamentarnego SLD Piotr Mościcki jest homoseksualistą: "Chuderlawy młodzieniec, którego chód zdradza, że może być innej orientacji seksualnej niż męska większość społeczeństwa".

- Oczekuję od Polskiego Radia oficjalnych przeprosin na stronie internetowej, ujawnienia prawdziwego nazwiska autora i wyciągnięcia konsekwencji wobec niego, jak i redaktora, który tekst opublikował - mówi Mościcki i grozi sądem. Wczoraj ukazało się sprostowanie. "Niestety, przez pomyłkę opublikowaliśmy nie zredagowaną wersję tekstu. Znalazły się w niej treści, które mogły naruszyć dobra osobiste oraz dobre imię pana Piotra Mościckiego, Szefa Biura Prasowego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Za nasz błąd przepraszamy pana Piotra Mościckiego i Czytelników" - czytamy w sprostowaniu.

- Ten artykuł został za szybko opublikowany, bez odpowiedniego zredagowania - mówi Radosław Różycki, redaktor w Dyrekcji Nowych Mediów, która odpowiada za strony internetowe publicznego nadawcy. - Mamy prawo do skracania tekstów, o czym każdy z naszych autorów wie. W tym wypadku zdecydowaliśmy się usunąć fragmenty enigmatyczne, przesiąknięte aluzjami - tłumaczy Różycki, ale odmawia odpowiedzi, kto jest autorem artykułu i czy autor jest pracownikiem Polskiego Radia.
Źródło: Press
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy