Kierowana przez niego firma designerska pracuje nad projektem samochodu, który będzie nie tylko atrakcyjny niczym MINI Cooper oraz nowy Fiat 500, ale przede wszystkim tani. Ma kosztować nie więcej niż 28 tysięcy złotych. Do sprzedaży wejdzie on dopiero za dwa lata, a rynkiem docelowym będą klienci poszukujący dobrego, taniego w utrzymaniu samochodu "na początek", który będzie wyróżniać się z tłumu.
Autko stylizowane na mini-MPV będzie ważyć około 500 kilogramów, dzięki temu że jego nadwozie zostanie wykonane z lekkich kompozytów. Pozwoli to ograniczyć apetyt na paliwo, dodatkowo samochód ma być napędzany biopaliwem. Wraz z niskimi kosztami utrzymania jego atutem będzie przede wszystkim mniej problematyczne poszukiwanie miejsca parkingowego w zatłoczonych miastach. W niektórych krajach posiadanie tego modelu zwolni użytkownika z płacenia dodatkowych podatków na rzecz ochrony środowiska.
Firma Gordon Murray Design Limited nazwała swój koncept nieco enigmatycznie - T.25. Te tajemniczo brzmiące cyfry mają zmienić się w rozpoznawalny na całym świecie produkt, którego projekt zostanie prawdopodobnie kupiony przez jeden z koncernów samochodowych.
Źródło: Auto Week