Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Polskie bolidy Formuły 1?

12:32 09.08.2007

- Mogę powiedzieć tylko, że jest to zespół z pierwszej trójki - zastrzega Jakub Pawłaszek, dyrektor zarządzający firmy Fair Recruitment, która prowadzi rekrutację. Według nieoficjalnych informacji, czterech do ośmiu polskich monterów-laminatorów nie zasili zespołu BMW Sauber. Będą pracować dla Ferrari lub McLarena.

- Nie mogę potwierdzić tej informacji - Pawłaszek zasłania się tajemnicą handlową. Nie dotyczy ona jednak stawek i warunków pracy Polaków. Zatrudnieni zostaną na kontrakty od sześciu do dziewięciu miesięcy. Za 55 godzin pracy tygodniowo mogą liczyć na wynagrodzenie rzędu 10 do 15 euro na godzinę. Zakwaterowanie o wysokim standardzie i transport zapewnić ma im pracodawca.

- W zamian oczekuje on od polskich pracowników montowania elementów kompozytowych, obsługi autoklawu oraz nakładania warstw, czyli jednym słowem produkcji i montażu bolidów F1 na przyszły sezon - tłumaczy Pawłaszek.

Na razie zgłosiło się kilku kandydatów, z czego, zdaniem dyrektora Fair Recruitment, czterech z nich spełnia wymagania pracy w Formule 1. Trzech ma doświadczenie w przemyśle lotniczym, jeden w jachtowym. I właśnie na specjalistów z tego ostatniego liczy najbardziej Pawłaszek. Bo, jak mówi: "Polacy pracujący w branży jachtowej cieszą się w Europie bardzo dobrą renomą". Rodacy Roberta Kubicy rozpoczną pracę przy produkcji nowych bolidów już we wrześniu.

Jakub Gilewicz
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy