Dopiero po kilkugodzinnym przestoju ujawnił się z kontenera mocno zamaskowany model, który przejechał swoje pierwsze kilometry. O samym aucie na dzień dzisiejszy nie wiadomo zbyt wiele. W czerwcu pojawiło się oświadczenie firmy AMG o tym, że Mercedes przerwał współpracę z McLarenem i zamierza skupić się na tworzeniu własnego super-samochodu. Owocem współpracy obu firm miał zostać zapowiadany od dłuższego czasu McLaren F2.
Proporcje samochodu testowego wskazują na to, że plotki mówiące o tym, iż będzie to pojazd z silnikiem montowanym centralnie okazały się błędne. Dla zmylenia dziennikarzy zamaskowane auto korzystało z elementów nadwozia znanych z modelu Dodge Viper, wobec czego do złudzenia go przypomina. Lecz na tym kończą się podobieństwa. Pod blaszanym poszyciem kryje się nowoczesna technologia wyposażona w wielkie pokłady mocy. Rozstaw osi będzie prawdopodobnie taki sam jak w przypadku modelu SLR, wobec czego zachodzi podejrzenie, że właśnie od tego auta zostanie wypożyczona płyta podłogowa.
Źródło: worldcarfans.com