Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

W programie "Rybołówstwo i przetwórstwo ryb" - są jeszcze dotacje do wzięcia

06:00 15.09.2007

Przykładowo wymiana silnika w kutrze to automatycznie zwiększenie zdolności połowowych, a na tym Unii Europejskiej przecież nie zależy. I dlatego takich wydatków nie refunduje.

Budżet SPO ,,Rybołówstwo i przetwórstwo ryb 2004-2006"" to ok. 1 mld zł (282 mln euro). Finansowany jest w znacznej mierze z funduszu strukturalnego Instrument Finansowy Wspierania Rybołówstwa - głównego narzędzia UE w zakresie polityki strukturalnej w sektorze rybołówstwa. Z całego Sektorowego Programu Operacyjnego ,,Rybołówstwo i przetwórstwo"" największym zainteresowaniem cieszyły się te działania, które nie wymagały zaangażowania środków własnych beneficjenta lub oferujące najwyższy poziom refundacji poniesionych kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia (od 40 do 70 proc.). Dotyczy to takich działań jak: "złomowanie statków rybackich", "działania społeczno-ekonomiczne", "rybacka infrastruktura portowa", "działania innowacyjne" oraz "przetwórstwo i rynek rybny". Wśród beneficjentów są właściciele statków rybackich, właściciele i administratorzy portów, rybacy morscy i śródlądowi, właściciele i dzierżawcy jezior i rybackich gospodarstw hodowlanych, właściciele zakładów przetwórstwa rybnego, hurtownicy, placówki naukowo- badawcze i uczelnie i szkoły techniczne związane z rybactwem. Naborem wniosków zajmuje się Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie w Biurze ds. Rybactwa problematyką unijną zajmuje się 60 osób.

Unia Europejska dąży do uzyskania trwałej równowagi między stanem zasobów a poziomem ich eksploatacji. Ponieważ morze posiada ograniczone zasoby ryb, a zbyt duża liczba statków rybackich oznacza mniejszą opłacalność połowów, w przełożeniu na język praktyczny oznacza to, że Unia sprzyja przede wszystkim redukcji floty rybackiej. Dlatego ponad jedną trzecią budżetu SPO ,,Rybołówstwo i przetwórstwo ryb"" przeznaczono na działania służące ,,dostosowaniu nakładu połowowego do zasobów"", czyli ograniczeniu floty rybackiej i czynnych zawodowo rybaków. Przygotowano więc rekompensaty dla rybaków oraz załóg, które zrezygnują ze swej działalności. Wnioski - na kwotę kilkanaście procent wyższą niż dostępny limit (365 mln zł) - złożyło ponad 430 armatorów. Za zezłomowanie statku rybackiego można było uzyskać od ponad 100 tys. do nawet ponad 1 mln euro odszkodowania. Choć średnia wieku polskiego statku rybackiego wynosi 30 lat, to korzystne warunki finansowe spowodowały, że złomowano nawet kilkunastoletnie jednostki, w bardzo dobrym stanie technicznym. W programie zagwarantowano również prawie 80 mln zł na pomoc socjalną dla załóg statków rybackich wycofanych z użytku. Miesięczne premie (od 178 do 320 euro na osobę) aż do uzyskania emerytury otrzymać mogli rybacy, którzy ukończyli 55 lat. Pozostali tracący pracę na statku mogli uzyskać 10 tys. euro premii lub dostać od 20 do 50 tys. euro na zwrot kosztów związanych z uzyskaniem nowych kwalifikacji zawodowych.

SPO ,,Rybołówstwo i Przetwórstwo Ryb"" tylko w niektórych działaniach zaspokoił potrzeby rybaków i przetwórców. Jak twierdzą przedsiębiorcy związani z branżą morską, najbardziej potrzebne w branży były środki na modernizację kutrów, ale w tym poddziałaniu wykorzystanie limitu (22 mln zł) wynosi tylko 3 proc. dostępnej kwoty. Tak niskiego zainteresowania potencjalnych beneficjentów należy upatrywać przede wszystkim w bardzo wąskim zakresie działań modernizacyjnych przewidzianych do refundacji. - Nieprecyzyjne sformułowania zawarte w programie oraz brak informacji, jak korzystają z takich środków rybacy w innych krajach Unii Europejskiej spowodował, że w początkowym okresie tylko nieliczne modernizacje kutrów kwalifikowano do dofinansowania. Po zasięgnięciu informacji u rybaków duńskich okazało się, że można modernizować kutry w szerszym zakresie i dopiero teraz wnioski zaczynają wpływać do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - dodaje także Halina Rosiejka, dyrektor ekonomiczny PPiUR Szkuner z Władysławowa. W niektórych obszarach realizacja SPO "Rybołówstwo i przetwórstwo ryb"" napotykała na problemy wynikające z rozbieżności pomiędzy wsparciem, jakiego można było udzielić bez przekraczania sztywnych ram określonych unijnymi przepisami, a rzeczywistymi potrzebami tego sektora. W związku z tym część warunków uzyskania wsparcia rozmijała się z oczekiwaniami beneficjentów. Właściciele kutrów chętnie wymieniliby w nich silniki na lepsze, o większej mocy, zapewniające większe bezpieczeństwo pracy na morzu. Tymczasem oznaczałoby to wprost zwiększenie zdolności połowowych jednostki i tym samym jest sprzeczne z jednym z priorytetów programu, jakim jest dostosowanie nakładu połowowego do zasobów ryb.

Także beneficjenci działania "Znajdowanie oraz promowanie nowych rynków zbytu na produkty rybne" narzekali na zapisy programowe. Promocja nowego gatunku ryb czy wystawianie się na targach nie mogło bowiem mieć charakteru narodowego, nie można też było podawać nazwy producenta. Z pewnością wśród najbardziej zadowolonych znajdują się firmy związane z rybactwem stawowym, które wykorzystały całą kwotę udostępnioną im w ramach programu. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się działania związane z chowem i hodowlą ryb, przetwórstwem i rynkiem rybnym oraz rybacką infrastrukturą portową. Dzięki pierwszemu z nich stworzono nowe miejsca pracy na obszarach wiejskich, zaspokajając jednocześnie potrzeby konsumentów poprzez wprowadzanie na rynek nowych gatunków i produktów rybnych. Unijne pieniądze zaplanowano tez m.in. na kupno lub budowę nowych łodzi rybackich, budowę magazynów i szop na łodzie, budowę lub modernizację obiektów do hurtowej sprzedaży ryb (ale już nie punktów sprzedaży detalicznej). Często jednak przeszkodą w złożenia wniosku i uzyskaniu 40 proc. refundacji były problemy własnościowe. Nierzadko osoby fizyczne lub prawne tylko dzierżawią stawy, głównie od Agencji Nieruchomości Rolnych, a uzgodnienia planów inwestycyjnych nie zawsze były łatwe.

W Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa trwa jeszcze nabór wniosków o dofinansowanie w ramach 6 działań: 2.2. "Modernizacja istniejących statków", 4.1. "Rybołówstwo przybrzeżne", 4.2. "Działania społeczno-ekonomiczne", 4.3. "Promocja nowych rynków zbytu na produkty rybne", 4.4. ,,Działania organizacji obrotu rynkowego"", 4.5. ,,Czasowe zawieszenie działalności"". Do wykorzystania pozostaje jeszcze około 65 milionów złotych. Realizacja płatności następuje płynnie i zdaniem ARiMR nie ma żadnych zagrożeń dotyczących wydatkowania środków. - Czasu zostało niezbyt dużo, ale jeżeli weryfikacja wniosków będzie przebiegała sprawnie może uda się wykorzystać pozostałą dostępną kwotę. Przetwórstwo wykorzystało środki w bardzo szerokim zakresie. Szkoda, że nie znalazły się specjalne preferencje dla przetwórstwa przetwarzającego ryby bałtyckie, które łowią polscy rybacy. Wtedy korzyści byłyby podwójne: i dla przetwórcy i dla rybaków - żałuje Halina Rosiejka.

Rafał Makowski

Skorzystały firmy przetwórcze

Radosław Iwański, rzecznik Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - Najlepszym przykładem sukcesu rybackiego SPO może być wykorzystanie funduszy przez firmy zajmujące się przetwórstwem, z którymi zawarto 164 umowy na sumę ponad 164 mln zł. Firmy przetwórcze są doskonale zorientowane w realiach rynku, posiadały też doświadczenie wyniesione z programu SAPARD, stąd nie miały większych problemów z sięganiem po środki również z programu sektorowego. Oceniając SPO "Rybołówstwo i przetwórstwo ryb"" jako całość należy pamiętać, że równie wielkiego wsparcia finansowego polski sektor rybacki nie otrzymał już od bardzo dawna. Efektem programu jest poprawa infrastruktury portów rybackich, przyspieszenie procesu dostosowania przetwórstwa rybnego do warunków unijnych, zapoczątkowanie modernizacji branży chowu i hodowli ryb, a także złagodzenie skutków społecznych stanu polskiego rybołówstwa morskiego oraz konieczności ochrony zasobów naturalnych Bałtyku.

Czołowy beneficjent

Przedsiębiorstwo Połowów i Usług Rybackich Szkuner z Władysławowa to jedna z największych firm morskich (zajmuje się nie tylko połowami i przetwórstwem ryb, zarządza również portem we Władysławowie, remontuje kutry i mniejsze statki oraz zaopatruje kutry w sieci, lód i opakowania) oraz jeden z większych beneficjentów SPO "Rybołówstwo i przetwórstwo ryb 2004 - 2006". Z tego programu spółka pozyskała łącznie aż blisko 5 mln zł. Były to dofinansowania kilku projektów zarówno w zakresie poprawy rybackiej infrastruktury portowej (m.in. modernizacja stacji uzdatniania wody dla portu we Władysławowie, modernizacja oświetlenia portu i przyłączy energetycznych dla kutrów oraz budowa chłodni składowej), jak i kilku wniosków dotyczących modernizacji kutrów, np. kupna radarów i echosondy oraz urządzeń do podchładzania ładowni kutrów, co bezpośrednio wpłynęło na poprawę jakości ryb przywożonych dla portu. Spółka z Władysławowa uzyskała też dotację za zawieszenie działalności połowowej podczas rozszerzonego decyzją UE okresu zakazu połowów dorsza.

Główne cele Unii Europejskiej w sektorze rybołówstwa:

* Uzyskanie trwałej równowagi miedzy stanem zasobów, a poziomem ich eksploatacji.

* Wzmocnienie konkurencyjności i rozwoju ekonomicznie opłacalnych przedsięwzięć.

* Wspieranie ekonomicznego rozwoju regionów zależnych od rybołówstwa oraz świadczenie pomocy socjalnej rybakom.
Źródło: Fundusze Europejskie
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy