Bankrut, oszust, ryzykant, jak się przed nimi uchronić?
06:00
30.09.2007
Bankruci, oszuści i ryzykanci
Dłużników można podzielić na trzy grupy:
Bankruci - to przedsiębiorcy, którzy na wskutek zdarzeń losowych lub własnej głupoty popadli w kłopoty finansowe. Nie są w stanie spłacać swoich należności, ponieważ naprawdę nie mają pieniędzy i są gotowi nawet przedstawić przekonywające dokumenty finansowe.
Oszuści - to osoby, które zawierają umowy z innymi firmami z góry zakładając, że nigdy nie zapłacą. Są świetnie przygotowani. Nie mają własnego majątku, a ściganie ich, nawet przy pomocy firmy windykacyjnej czy agencji detektywistycznej, jest bardzo trudne. Próba zmuszenia oszusta do zapłacenia jest czasochłonna i kosztowna. Jedyną rzeczą, którą możesz zrobić, żeby uniknąć takiej sytuacji to każdorazowe sprawdzenie kontrahenta przed podjęciem z nim współpracy.
Większość dłużników to ludzie, którzy mają pieniądze na spłatę swojego zadłużenia, ale z różnych powodów tego nie robią. To ryzykanci, niekiedy mówi się na nich cwaniacy. Filozofią ich działania jest odwlekanie płatności bez ponoszenia konsekwencji lub doprowadzenie do sytuacji, w której wierzyciel nie będzie dochodził swoich praw. Nigdy nie odwołuj się do lepszej strony dłużnika - być może wcale jej nie ma.
Ten, kto ma przejściowe kłopoty z płynnością finansową zawsze stoi przed dylematem co pierwsze zapłacić. W przypadku firm priorytetem płatności są zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego, ZUS i wynagrodzenia dla pracowników. W drugiej kolejności wobec banku i firm leasingowych. W trzeciej kolejności firmy płacą swoim kluczowym kontrahentom, z którymi mają podpisane korzystne umowy, a utrata dobrych stosunków spowodowałaby utrudnienia w funkcjonowaniu firmy lub konieczność poszukania innego dostawcy.
Na samym końcu są płatności za: telefon, Internet, czynsz za lokal oraz płatności w przypadku towarów lub usług w sektorach, gdzie prowadzona jest ostra walka konkurencyjna - zawsze można wybrać firmę, z którą w danym momencie można bez problemów rozpocząć współpracę.
W przypadku konsumentów, czyli osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej, priorytetem są przede wszystkim kredyty hipoteczne, samochodowe i gotówkowe. Potem bieżące wydatki na paliwo, bilet miesięczny na pociąg lub autobus i codzienne zakupy w supermarkecie. Na końcu jest telefon, Internet, czynsz. Bardzo często konsument wie, ile może spóźnić się z płatnościami zanim np. firma telekomunikacyjna wyłączy mu telefon.
Nieczysta "gra" prowadzona przez kontrahenta
Gdy klient zwyczajnie nie ma pieniędzy, na skutek błędnych decyzji biznesowych lub złych inwestycji, możesz podpisać z dłużnikiem ugodę lub wnieść sprawę do sądu i odzyskać pieniądze z majątku dłużnika. Kiedy klient jest po prostu oszustem możesz zlecić sprawę firmie windykacyjnej lub agencji detektywistycznej, poszukać i skontaktować się z innymi wierzycielami lub wnieść sprawę do sądu. Większość nierzetelnych klientów, to ryzykanci, którzy zamiast płacić swoje zobowiązania wolą trzymać pieniądze na koncie, dzięki temu mają dodatkowy kapitał obrotowy i nie muszą zaciągać kosztownych kredytów w banku.
Mogą finansować dzieciom wakacje lub kupić nowy samochód. Być może klient ma przejściowe kłopoty finansowe i w ten sposób chce przetrwać trudny okres w prowadzeniu działalności gospodarczej lub woli wydawać pieniądze na dobra luksusowe i nie chce pozbawić się swoich przyjemności. Ryzykanci, którzy notorycznie nie płacą mają taką filozofię działania i prowadzą ze swoimi wierzycielami grę, skutecznie unikając wszelkiej odpowiedzialności.
Argument, aby był celny nie musi być prawdziwy - wystarczy, by był prawdopodobny.
Dłużnika można dopisać do ogólnopolskiej bazy dłużników. Inni powinni wiedzieć, że Twój partner handlowy to nieuczciwy kontrahent. Krajowy Rejestr Długów to legalna baza informacji o nierzetelnych kontrahentach. Z informacji zawartych w Krajowym Rejestrze Długów korzystają banki, firmy leasingowe, zakłady energetyczne, gazownicze, ciepłownicze, spółdzielnie mieszkaniowe, małe i średnie przedsiębiorstwa. Tylko przyparcie kontrahenta do muru i prowadzanie jasnej polityki postępowania wobec dłużników pomoże Ci uniknąć przesuwania w nieskończoność terminów płatności przez nierzetelnych kontrahentów.
Monika Bekas-Nowak | Akademia Krajowego Rejestru Długów
Źródło:
