Zbliżający się 1 listopada ma być pierwszym dniem, kiedy ustawowo zakazana będzie praca większości sklepów. Nadal nie wiadomo, czy we Wszystkich Świętych uda się kupić paliwo.
Zgodnie ze znowelizowanym Kodeksem pracy, placówki handlowe nie mogą działać w 12 dni świątecznych w roku, m.in. 1 listopada, w Boże Narodzenie czy Nowy Rok. Wyjątkiem są placówki, gdzie wykonuje się prace konieczne ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności (np. apteki).
Według interpretacji Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, do placówek handlowych zalicza się także stacje paliw. Co więcej, sprzedaż benzyny, oleju napędowego i autogazu nie jest "pracą konieczną". Oznacza to, że stacje nie mogą być otwarte we wskazane dni świąteczne np. 1 listopada.
- Nasza interpretacja nie jest wiążąca. Taką wyda dopiero sąd w przypadku ewentualnej rozprawy dotyczącej złamania zakazu handlu - dowiedzieliśmy się w resorcie pracy.
Od indywidualnej decyzji właścicieli stacji paliw zależeć więc będzie, czy podejmą ryzyko sprzedaży.