Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Tomasz Lis kandydatem na szefa "Dziennika"

14:52 23.10.2007

Roberta Krasowskiego miałby zastąpić Tomasz Lis, który przez centralę Springera jest bardzo dobrze oceniany. Jak wynika z naszych informacji, centrala Axela Springera w Hamburgu jest już po wstępnych rozmowach z Tomaszem Lisem. Kierownictwo koncernu zna go z wcześniejszych spotkań, gdy Lis był jeszcze w zarządzie Telewizji Polsat, a Springer prowadził rozmowy z szefami stacji o kupnie części udziałów w niej.

Teraz Axel Springer zaproponował Lisowi przejęcie kierownictwa nad "Dziennikiem". Przy czym rozważane są różne scenariusze: że Tomasz Lis zostaje naczelnym "Dziennika", a Robert Krasowski pierwszym zastępcą bądź szefem dodatku "Europa", albo że Lis otrzyma stanowisko wydawcy "Dziennika" i w ten sposób będzie sprawował nadzór nad gazetą. Ponadto miałby wejść do zarządu Axel Springer Polska.

Jeżeli bowiem Springer kupi udziały w Polsacie, będzie potrzebował w polskim oddziale osoby znającej się na rynku telewizyjnym. Według naszych informacji nie zmieni się za to redaktor naczelny należącego też do Axel Springer "Faktu", którym jest Grzegorz Jankowski (pełni też funkcję wydawcy "Dziennika").

Rzeczniczka prasowa koncernu Edda Fels pytana o Lisa powiedziała nam, że nie komentuje spekulacji. Podobnie zareagował redaktor naczelny "Dziennika" Robert Krasowski: - Nie komentuję plotek - powiedział nam tylko. Ale w warszawskiej siedzibie Axel Springer mówi się o rozmowach wydawnictwa z Lisem. Potwierdzają je także znajomi dziennikarza. On sam zapytany o sprawę poprosił o telefon później, ale już go nie odebrał.

Źródło: Press
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy