Zarząd Axel Springer Polska oraz Robert Krasowski, redaktor naczelny "Dziennika", wyrazili ubolewanie z powodu pojawienia w jednym z wydań gazety zaszyfrowanego komunikatu "WałatOmaszowiLiSowi".
"Publikacja w środowym Dzienniku, której pierwsze litery układały się w komunikat dotyczący Tomasza Lisa, ukazała się bez zgody kierownictwa Dziennika. Nie odpowiada ona standardom przyjętym w wydawnictwie Axel Springer Polska" - poinformowało wydawnictwo w komunikacie. Do Tomasz Lisa skierowano przeprosiny. - Oczywiście przyjmuję te przeprosiny, chociaż nie ukrywam swojego zażenowania całą sytuacją - mówi Tomasz Lis. Robert Krasowski, naczelny "Dziennika", nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy wobec autorów niesmacznego żartu zostaną wyciągnięte konsekwencje.
W środowym warszawskim wydaniu "Dziennika" w jednym z tekstów w dziale świat pierwsze litery kolejnych wersów składały się w pionie na komunikat: "WałatOmaszowiLiSowi". Redaktor naczelny "Dziennika" Robert Krasowski, w dniu ukazania się gazety, nie chciał tego komentować, a Andrzej Talaga, szef działu świat, tłumaczył, że to przypadek.
Według nieoficjalnych informacji Tomasz Lis miał zostać szefem "Dziennika".