Wymiana wiceprezesów w PARP zaniepokoiła przedsiębiorców
15:00
24.11.2007
Piotr Woźniak odwołał trzech wiceprezesów agencji, a w ich miejsce powołał nowych, niekojarzonych dotychczas z systemem wdrażania funduszy unijnych. Decyzja budzi szczególne kontrowersje, ponieważ działalność PARP była jak dotąd oceniana bardzo dobrze, agencja chwalona była za fachowość i apolityczność. - Oby firmy na tym nie ucierpiały - komentują fachowcy.
Dziękujemy, do widzenia
PARP to instytucja, na której barkach spoczywa - i spoczywać będzie również w nowym okresie programowania - odpowiedzialność za rozdział dotacji unijnych dla sektora prywatnego. W latach 2004-06 była odpowiedzialna między innymi za dystrybucję 3 mld zł wsparcia na projekty inwestycyjne dla firm w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego - Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. W rozpoczynającej się nowej perspektywie finansowej na lata 2007-13 PARP będzie kierowała wykorzystaniem około 20 mld zł w ramach programów operacyjnych: Innowacyjna Gospodarka, Kapitał Ludzki oraz Rozwój Polski Wschodniej.
- Odpowiedzialność spoczywająca na agencji jest więc bardzo duża, dlatego dziwi fakt, że pozbawia się ją doświadczonych i sprawdzonych ekspertów, zwłaszcza na tak kluczowych stanowiskach. Ich kompetencje zawsze wysoko ceniliśmy, takie decyzje mogą zniechęcić odwołanych urzędników do współpracy z administracją publiczną. W sektorze publicznym na pewno zostaną przyjęci z otwartymi rękami - mówi Ewa Fedor z Konfederacji Pracodawców Polskich. Zwolniona wiceprezes Barbara Kaśnikowska, związana była z PARP od początku działalności instytucji, odpowiadała za pomoc dla małych i średnich firm. Dariusz Szewczyk zajmował się przedsięwzięciami z zakresy infrastruktury służącej wspieraniu rozwoju polskiej przedsiębiorczości.
Zbigniew Stępniewski natomiast specjalizował się w tematyce prawa zamówień publicznych. Jak minister Piotr Woźniak argumentuje swoją decyzję? Tłumaczy, że odwołani wiceprezesi byli dobrymi specjalistami, jednak agencja potrzebuje nowego podejścia do rządzenia. W oficjalnych oświadczeniach dla prasy przekonywał, że nowi ludzie nie muszą być ekspertami od dotacji unijnych, wystarczy, że posiadają wiedzę z dziedziny zarządzania. Chociaż wybór nowych członków zarządu nie odbył się w formie konkursu, minister gospodarki zapewnia, że nie są to nominacje o charakterze politycznym.
Szkolenie burmistrza
Miejmy nadzieję, że nowi wiceprezesi szybko wdrożą się w swoje obowiązki i że polskie firmy liczące na dotacje z Unii na tej roszadzie nie ucierpią. Artur Marczewski, polityk Prawa i Sprawiedliwości, znany jest głównie ze swej działalność w urzędzie warszawskiej dzielnicy Praga -Północ. Pełnił w nim przez kilka miesięcy funkcję burmistrza, jednak zdaniem władz Warszawy został wybrany na to stanowisko bezprawnie, dlatego nie otrzymywał wynagrodzenia i posiadał pełnomocnictw. Z nominacji partii zasiada on także w radzie nadzorczej państwowej agencji obrotu nieruchomościami Dipsercvice oraz do niedawna pełnił funkcję zarządcy komisarycznego Warszawskich Zakładów Mechanicznych "PZL-WZM".
Jako wiceprezes PARP Artur Marczewski odpowiada między innymi za realizację działań, mających na celu wspieranie rozwoju kompetencji zawodowych pracowników firm w ramach działania 2.3 Sektorowego Programu Regionalnego - Rozwój Zasobów Ludzkich oraz działań 2.1 i 2.2 programu Kapitał Ludzki. Pozostałe nominacje budzą już mniejsze kontrowersje. Elżbieta Gnatowska jest prawnikiem, od lutego 1998 roku do czerwca roku bieżącego pracowała w Urzędzie Zamówień Publicznych, najpierw przez przeszło cztery lata na stanowisku zastępcy dyrektora departamentu prawnego, następnie jako dyrektor generalny urzędu.
Przez ostatnie miesiące przed nominacją w PARP pełniła funkcję dyrektora departamentu turystyki w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
Do jej zadań jako wiceprezesa agencji należy między innymi kierowanie przygotowaniami do imprezy EXPO 2008 oraz realizacją działań 1.1 Sektorowego Programu Operacyjnego - Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw 2.2 programu Kapitał Ludzki oraz 5.2 programu Innowacyjna Gospodarka. Trzeci nowo powołany wiceprezes, Władysław Majka, jest z wykształcenia geografem. Ukończył również Krajową Szkołę Administracji Publicznej oraz Joint Vienna Institute.
W administracji pracuje od szesnastu lat, był między innymi prezesem Polskiej Organizacji Turystycznej, doradcą prezesa Najwyższej Izby Kontroli, dyrektorem generalnym Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej oraz radcą ministra w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Posiada uprawnienia audytora. W PARP odpowiada za instrumenty pomocowe skierowane do małych i średnich firm, głównie w realizowane w ramach Wzrostu Konkurencyjności Przedsiębiorstw oraz Innowacyjnej Gospodarki. Tak czy siak, powstaje właśnie nowy rząd Donalda Tuska i zmartwieniem nowej ekipy będzie zapewnienie tej wrażliwej na zmiany instytucji prawdziwej stabilizacji.
Jacek Kowalczyk
Źródło:
