Obwodnica Lublina na razie tylko w planach
14:20
13.12.2007
Po rozwiązaniu problemów związanych m.in. z wytyczeniem przebiegu odcinka łączącego drogi biegnące w kierunku Warszawy i Rzeszowa, budowa miała wreszcie ruszyć i do 2011 roku miała być gotowa duża część trasy. Jednak okazało się, że władze miasta nie mają pieniędzy na budowę dojazdów łączących ulice miasta z obwodnicą.
Na obwodnicy, która ma połączyć ze sobą drogi wylotowe z miasta w kierunku Rzeszowa, Warszawy, Białegostoku oraz Piask i dalej do Chełma i Zamościa, zaprojektowano osiem węzłów komunikacyjnych. Jednak miasto nie ma pieniędzy na budowę dojazdów do połowy z nich. Koszt trzech dojazdów to 300 mln zł, a w budżecie na przyszły rok zarezerwowano na ten cel tylko 20 mln zł. Nie udało się także pozyskać dofinansowania z unijnego programu dla Polski Wschodniej ani ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego.
Sytuację pogarsza brak pieniędzy na budowę samej obwodnicy. Jest to głównie spowodowane bardzo wysokimi kosztami wykupu gruntów pod inwestycję. Właściciele żądają ponad dwukrotnie więcej niż zaproponowało im miasto. Proces wywłaszczenia może znacznie wydłużyć czas wykupu gruntów, a zatem i realizacji całej inwestycji. W tej chwili nie wiadomo kiedy dokładnie będzie możliwa pełna realizacja tej inwestycji.
źródło: Polska Gazeta Transportowa
Źródło:
