Sonda KRN.pl: Pod okiem kamery bezpieczniej
13:38
13.12.2007
Ideę monitorowania osiedli w celu zwiększenia bezpieczeństwa popiera w sumie ponad 90 proc. ankietowanych. Aż 53,8 proc. internautów przyznaje, że dzięki systemowi monitoringu czułoby się bezpiecznie w swoim mieszkaniu. Podobnego zdania jest również spora grupa (37,4 proc.) respondentów, którzy uważają, że chociaż dzięki monitoringowi zagrożenia z zewnątrz są eliminowane, to jednak stała obecność kamer wywołuje u mieszkańców zabezpieczonego w ten sposób osiedla uczucie dyskomfortu. Kamery w miejscu zamieszkania odstraszają potencjalnych złodziei, umożliwiają szybką reakcję i podjęcie właściwych działań w wypadku zagrożenia, np. pożarem, oraz pozwalają na wykorzystanie zarejestrowanego materiału jako dowodu w sądzie. Dlatego zwolennicy monitoringu stanowią tak dużą grupę pośród użytkowników naszego portalu. Wobec wyżej wymienionych zalet tego systemu towarzyszące mieszkańcom monitorowanych osiedli poczucie ograniczenia zdaje się nie mieć większego znaczenia.
Z naszej sondy wynika, że przeciwnicy monitoringu są w zdecydowanej mniejszości. Zaledwie 8,8 proc. internautów uważa, że system kamer stanowi ograniczenie prywatności. Nie każdy życzy sobie, by kamery rejestrowały, o której opuszcza mieszkanie, kiedy i z kim wraca lub kto go odwiedza. Poza tym wiele osób, wracając po ciężkim dniu do domu, który powinien być jego azylem, chciałoby odpocząć i się zrelaksować, a świadomość, że jest się obserwowanym, nie ułatwia odprężenia.
Niektórzy starają się chronić swoje mienie za pomocą systemów zabezpieczających drzwi i okna, inni korzystają z możliwości zainstalowania alarmów lub decydują się zamieszkać na -często określanym mianem "osiedla zamkniętego bez ogrodzenia" - osiedlu wyposażonym w system monitoringu. Powyższe wyniki świadczą o tym, że moda na zabezpieczone kamerami mieszkania prędko nie minie.
Marta Stasińska
Źródło:
