Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Bundes-interes, czyli polscy przedsiębiorcy rządzą w Niemczech

06:48 17.12.2007



Według opublikowanych niedawno przez Koloński Instytut Gospodarki (IWD Köln) danych, w ubiegłym roku prawie 44 tysiące Polaków zarejestrowało swoje własne firmy na terenie RFN i rozpoczęło działalność na własny rachunek. To prawie 8 procent wszystkich osób uruchamiających własne firmy w Niemczech. Polscy biznesmeni pobili do tej pory bezkonkurencyjnych Turków, którzy w tym samym okresie zdołali założyć "zaledwie" około 17 tysięcy biur podróży, kebab barów czy sklepów.

Należy jednak dodać, że właściciele tych zakładów w zdecydowanej większości są obywatelami Niemiec. Polacy to tylko 0,4% ludności. - Nieoficjalnie szacujemy liczbę polskich firm w Niemczech na około 100 tysięcy - mówi Tomasz Urbański z Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Berlinie. - Około 80% z nich to firmy jednoosobowe. Reszta to głównie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością GmbH.

Wielkie inwestycje, takie jak Orlen Deutschland, nadal można policzyć na palcach - dodaje. Trzon polskiego biznesu w Niemczech to, podobnie jak w innych krajach Unii, firmy budowlane i związane z budownictwem, które stanowią około 80% polskich przedsiębiorstw za Odrą. Reszta to handel, usługi itd. - W Niemczech pojawia się coraz więcej firm zaawansowanych technologicznie, zajmujących się budową maszyn, obróbką metali, produkcją tworzyw sztucznych.

Polacy zakładają również firmy elektrotechniczne i informatyczne. Wśród firm jednoosobowych nadal największą grupę stanowią firmy budowlane, ale coraz więcej Polaków zakłada działalność w zawodach socjalnych, takich jak opieka nad starszymi - mówi Piotr Winiarski, prezes berlińskiej Poland Germany Consult, zajmującej się pomocą polskim firmom, głównie produkcyjnym lub usługowym z obszaru B2B, we wchodzeniu na niemiecki rynek.

Za Odrą łatwiej

Co powoduje taki przedsiębiorczy boom w Niemczech? Przede wszystkim łatwość założenia firmy. Formalności rejestracyjne można załatwić w jeden dzień, a rejestracja firmy jednoosobowej w Berlinie to koszt 26 euro. Beata przyjechała do Niemiec dwa lata temu. W Polsce ma salon fryzjerski, ale postanowiła spróbować sił na niemieckim rynku.

Nie zarejestrowała jeszcze firmy, na razie bada rynek, zbiera kontakty, uczy się języka i planuje otworzyć własny biznes w przyszłym roku. Na pytanie, dlaczego Niemcy, odpowiada - W Polsce jest ciężko utrzymać dom. Tu jest łatwiej, spokojniej, inna kultura, inni ludzie. Moje koleżanki, które otworzyły własne salony, przekonują mnie, że tutaj jest łatwiej prowadzić biznes - mówi.

Witold z Mönchengladbach: - Założyłem firmę w roku 2004. Mam już swoją działalność w Polsce. Jako firma niemiecka jestem dla zleceniodawców niemieckich bardziej wiarygodny, mogę realizować większe zlecenia, gdyż w każdej chwili jestem w stanie zatrudnić dodatkowe osoby.

Jako firma polska mogłem świadczyć usługi tylko ja sam jako właściciel firmy, a na dodatek są skomplikowane procedury i nieprzyjemne konfrontacje z niemieckimi urzędami ścigającymi pracujących "na czarno". Ułatwieniem podatkowym jest fakt, ze rozliczenie z podatku dochodowego robi się raz na rok, zatem można lepiej strategicznie planować działalność.

Adam z Berlina: - Działalność w Niemczech rozpocząłem w 2005 roku. W Niemczech obowiązują nadal ograniczenia dotyczące wolności świadczenia usług na rynku niemieckim dla polskich firm budowlanych. W ten sposób mogę legalnie świadczyć swoje usługi.

- Warunki prowadzenia firmy w Niemczech są dobre, mimo dużej biurokracji. Przepisy podatkowe są jednak przewidywalne, inaczej niż w Polsce, gdzie trudno coś zaplanować, bo w trakcie realizacji tego planu ulegają zmianom przepisy - opowiada dalej. Nie tylko stabilne przepisy są zachętą do zakładania własnej firmy w Niemczech. Jak mówi Tomasz Urbański, Niemcy wspierają początkujących przedsiębiorców tańszymi kredytami albo ulgami podatkowymi, jeśli nie osiągają oni określonego poziomu obrotów.

Jak przyznają znawcy niemieckiego rynku, jeszcze kilka lat temu, po wejściu Polski do Unii, głównym powodem zakładania firm była chęć legalnego wejścia na niemiecki rynek pracy - zamknięty dla Polaków. A założenie własnej firmy pozwalało na ominięcie surowych niemieckich przepisów. Tłumy nieznających przepisów Polaków chcących założyć firmę stały się pożywką dla rozmaitej maści pośredników, którzy za 150 euro rejestrowali firmy. Skutek: - Zdarzało się, że pod jednym adresem było zarejestrowanych 20 firm jednoosobowych, o czym często nie wiedzieli ich właściciele - mówi Tomasz Urbański.

Znawcy niemieckiego rynku przekonują, że dzisiaj sytuacja wygląda inaczej i prowadzenie firmy staje się świadomym wyborem, a nie próbą walki z przepisami. - Polskie jednoosobowe firmy wykonują faktycznie usługi dla kilku zleceniodawców i działają zgodnie z formułą firm jednoosobowych. Ciągłe powtarzanie, że Polacy omijają przepisy niemieckie, co z chęcią podchwytuje niemieckie prasa, jest błędem. Nie róbmy wciąż z Polaków w Niemczech pół kryminalnego światka - oburza się Winiarski.

Etat czy przedsiębiorstwo?

Czy boom na zakładanie polskich firm nadal będzie trwał? Nie wiadomo. Stopniowe otwieranie rynku pracy przez Niemców (od 1 listopada mogą pracować tam polscy inżynierowie) może skłonić wielu do przechodzenia na etat. A będzie w czym wybierać. Jak mówi Katarzyna Soszka-Ogrodnik, menadżer z PNIPH, dla około 1/4 niemieckich firm braki kadrowe są hamulcem w ekspansji.

Pracodawcy niemieccy poszukują zwłaszcza inżynierów dla koncernów samochodowych i zakładów produkujących elektronikę. Eksperci nie przewidują jednak wielkich rewolucji. - Nie będzie masowego przechodzenia "jednoosobówek" na etaty. Dla zleceniodawcy współpraca ze zleceniobiorcą, np. firmą jednoosobową, jest bardziej korzystna niż zatrudnienie pracownika, bo to drugie pociąga za sobą wyższe obciążenie kosztami pracy (podatki, ubezpieczenie od bezrobocia, chorobowe, emerytalne) dla obu stron.

Przepisy prawa pracy gwarantują ponadto pracownikowi większą ochronę, a więc, tak jak w Polsce, ta forma zatrudnienia jest po prostu mniej elastyczna. Pracodawcy nadal więc będą chętnie korzystać z układu zleceniodawca - zleceniobiorca - mówi Thomas Urbańczyk, dyrektor ds. prawnych i business development z Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Piotr Winiarski z Poland Germany Consult przewiduje, że liczba rejestracji nowych podmiotów będzie spadać, ale ich obroty rosnąć. W najbliższych latach nie powinno zabraknąć miejsca dla polskich firm na niemieckim rynku. - Możliwości, jakie daje firmom usługowym na przykład Berlin, nadal są niewykorzystane. Nadal zbyt mało jest polskich restauracji czy delikatesów z polską żywnością - mówi.

Nie wszystkim się udaje. Prezes Poland Germany Consult na podstawie własnych doświadczeń mówi, że karierę kończy około 5-10% nowo zakładanych firm. Tym, którzy zmuszeni są zamknąć interes, Tomasz Urbański z WPHiI w Berlinie radzi. - Nie można zapominać o zgłoszeniu zakończenia działalności. To żaden problem i nic nie kosztuje, a może oszczędzić wielu kłopotów po przyjeździe do Polski, kiedy to po roku zaczną przychodzić listy z niemieckich urzędów - mówi. - Ci, którzy myślą, że jeśli co pójdzie nie tak, zwiną żagle, wrócą do Polski i sprawa będzie załatwiona, są w błędzie. Niemieckie urzędy z pewnością upomną się o swoje - stwierdza sekretarz ambasady RP w Berlinie.

Grzegorz Stańczak

Rejestracja firmy jednoosobowej w Berlinie kosztuje 26 euro.

Polacy w czołówce firm rejestrowanych
w Niemczech przez obcokrajowców


1. Polska 43 717
2. Turcja 17 424
3. Włochy 5695
4. Grecja 3085
5. Serbia 3072
6. Holandia 2814
7. Austria 2667
8. Wietnam 2013
9. Chorwacja 1957
10. Bośnia 1503
11. Rosja 1494
12. Wielka Brytania 1311
13. Francja 1221
14. USA 1027

Łącznie w 2006 roku w Niemczech powstało
56 643 firm, z czego 449 547 założyli obywatele Niemiec

źródło:IWD Köln
Polscy weterani niemieckiego biznesu radzą
Jacek Turkowski, właściciel ekskluzywnej restauracji Chopin w Berlinie
Decyzję o założeniu restauracji podjąłem w 1993 roku, kiedy odnalazłem dom w Berlinie, który przypominał mi dom Chopina w Żelazowej Woli. W jednej chwili postanowiłem, że tu otworzę swoją restaurację. W Polsce byłem nauczycielem we Wrocławiu. Do Berlina pojechałem na wakacje i już nie wróciłem. Coraz większa obecność polskich firm w Niemczech jest jak najbardziej pozytywnym zjawiskiem.

Dzięki temu o Polakach i ich umiejętnościach mówi się coraz więcej i coraz bardziej pozytywnie. Tym, którzy myślą o założeniu własnej firmy w Niemczech, radziłbym, żeby dobrze przemyśleli swoją decyzję i pamiętali, że kładą na szalę wiele lat swojego życia. Prowadzenie biznesu w Niemczech jest sprawą długofalową. Skończyły się czasy, kiedy można było przyjechać tutaj na kilka miesięcy i szybko zarobić pieniądze.
Źródło: Rynki Zagraniczne
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy