Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Odniowione Audi A4 - pierwsza jazda

09:27 07.01.2008

Audi A4 to strategiczny model w ofercie firmy z Ingolstad. Wystarczy powiedzieć, że z blisko 8,5 mln samochodów, jakie od 1972 r. opuściły fabrykę, aż połowa to były A4. Słowo limuzyna jest tutaj w pełni uzasadnione, bo A4 reprezentuje segment Premium, a jego konkurentami na polskim rynku jest głównie Mercedes klasy C oraz BMW serii 3.



Najnowsze Audi A4 mierzy 4,8 m długości i ma największy w tej klasie pojazdów rozstaw osi wynoszący 2,8 m. To o 17 cm więcej niż w modelu poprzedniej generacji. Przełożyło się to na wielkość przestrzeni użytecznej - miejsca na nogi jest więcej niż wystarczająco, co szczególnie odczują pasażerowie na tylnej kanapie. Do tej "nienaturalnej" długości przyczyniły się też zmiany w podwoziu: silnik został przesunięty do przodu, a tylne sprężyny zamontowano obok amortyzatorów, dzięki czemu udało się uzyskać bagażnik o objętości 480 l. Gołym okiem widać, że nowe Audi A4 jest podobne do większych modeli A6 i A8. Szeroki, spłaszczony przód z charakterystycznym, ale niższym trapezowym wlotem i wąskimi reflektorami poprawiły wygląd i współczynnik oporu powietrza.

Nowy model ma nieco bardziej wyostrzone linie karoserii. Przeprojektowano też tylne światła, a w zestawie opcjonalnie dostępnych reflektorów ksenonowych mogą znaleźć się światła dzienne, z których każde składa się z 14 diod LED. A4 dostępne jest w 15 kolorach.

Jeśli chodzi o wnętrze, w klasie Premium nie mówi się o jakości materiałów czy dokładnym spasowaniu poszczególnych elementów, bo graniczyłoby to ze śmiesznością. Powiemy tylko, że nowe Audi A4 przypomina poprzedni model.



Z nowości warto wspomnieć o systemie multimedialnym, wentylowanych fotelach czy układzie Audi Drive Select. W tym ostatnim kierowca może zgodnie wpływać na sposób działania układu napędowego i zawieszenia ustawiając różne tryby pracy - od komfortowego do sportowego.

Do Audi A4 możemy wybrać jeden z dwóch silników benzynowych: 1.8/160 KM i 3,2 l o mocy 265 KM oraz trzech diesli: 2.0/143 KM, 2.7/190 KM i 3.0 /240 KM. Silniki mogą współpracować z manualnymi, 6-stopniowymi skrzyniami biegów, zautomatyzowaną przekładnią multitronic oraz skrzynią automatyczną tiptronic. W porównaniu ze stosowanymi dotychczas poddano je przeróbkom, zmniejszając m.in. w zautomatyzowanej i automatycznej czas potrzebny na zmianę przełożenia. W przypadku skrzyni manualnej zastosowano wskaźnik informujący kierowcę, z jakiego biegu korzysta oraz podpowiadający, kiedy warto go zmienić w celu zaoszczędzenia paliwa.

A4 może mieć napęd na obie osie (quattro). Na suchej nawierzchni na przednią oś trafia 40 proc. mocy, a na tylne pozostałe 60 proc. W razie poślizgu, na przednie lub tylne koła trafia większa wartość momentu.



Ceny najnowszego Audi A4 zaczynają się od 128 500 zł za diesla 2.0 i dochodzą do 204 400 zł w przypadku benzynowej wersji 3.0 quattro. Jednak dzięki silnej złotówce od nowego roku wszystkie modele tej marki są tańsze o 5 proc.

Wrażenia z jazdy

Testowane przez nas Audi A4 napędzał topowy silnik benzynowy 3.2 FSI, który swoje 265 KM przekazywał na cztery koła. I na tym można doznania z jazdy zakończyć. Bo samochód z takim rodzajem napędu jedzie jak po sznurku. Aby spotęgować wrażenia, producent trochę inaczej podzielił moment napędowy pomiędzy osie, zamiast 50/50 jest teraz 40/60, co przy gwałtownym dodaniu gazu może efektownie zarzucić tyłem pojazdu. Auto przyspiesza do setki w 6,2 sekundy, a druga setka wchodzi na licznik też szybko, może nawet za szybko... Przy spokojnej jeździe poza miastem spalanie spadło poniżej 9 l benzyny na 100 km. Ogromny zapas mocy, pewne trzymanie się drogi i skuteczne hamulce czynią z tej limuzyny iście sportowy samochód.

Autor: Janusz Steinbarth
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy