Oczywistym jest, że auto będzie bezpośrednim konkurentem dla Porsche Cayenne. Na razie ukrywa się pod nazwą "151". Włoski hodowca koni mechanicznych zamierza przyciągnąć do siebie szerokie grono entuzjastów z całego świata w sposób podobny jak zrobiła to niemiecka marka.

Praktyczne i obszerne wnętrze, wzorowe właściwości jezdne i klasycznie brzmiący silnik mają pozwolić na dotarcie do nowej grupy docelowej. Nadwozie SUV`a Ferrari będzie długie na pięć metrów, natomiast jego szerokość będzie wynosić coś w okolicach dwóch metrów. W jego wnętrzu będzie mogło podróżować pięć osób.
Podczas gdy styliści będą pracować nad upiększeniem samochodu (prezentowane zdjęcia nie są oficjalne), inżynierowie będą się starać nie zepsuć reputacji marki. Co trafi pod maskę auta, jeszcze nie zostało do końca ustalone, ale wiadomo już że będzie to na pewno któraś jednostka z obecnej gamy modeli. Najtrudniejszym zadaniem będzie stworzenie układu przeniesienia napędu. Prawdopodobnie auto będzie napędzane na cztery koła, aczkolwiek Ferrari nie ma w najbliższych planach tworzenia nowatorskiej technologii w tej dziedzinie. Zapowiada się zatem, że zostanie ona zapożyczona od któregoś z koncernów.
Jeśli wszystkie plany wypalą, samochód zostanie oficjalnie zaprezentowany w 2010 roku, natomiast w salonach zagości on w przeciągu roku od daty premiery.
źródło: Auto Express