Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Cadillaki w ciągłej dostawie

09:10 10.01.2008

Trochę się przez te lata w motoryzacji zmieniło. Dróg nie ma, jak nie było, ale każdy rząd obiecuje, że będą. W Polsce działają cztery fabryki, które produkują rocznie na eksport blisko milion samochodów. Milionowy Volkswagen Caddy zjechał właśnie z taśmy w Poznaniu. Przed 15 laty ABS miały tylko najlepsze Mercedesy, małego Fiata zapalało się kijem, a samochody nie miały pięciu czy siedmiu poduszek jak obecnie.

ostatnich latach największy postęp notuje się w Polsce w glazurce, do wyboru jest co najmniej 800 różnych rodzajów płytek, ale zaraz potem w motoryzacji. Polacy za pomocą samochodów leczą kompleksy, co oczywiście wykorzystują światowe koncerny. Samochody w Polsce są znacznie droższe niż na zachodzie i co najmniej 30 proc. droższe niż w USA. Nawet Fiaty, chociaż produkowane w Polsce, też są droższe, ale faktem jest, że w motoryzacji jest coraz większy wybór. Jak ktoś ma wolne 120-150 tys. zł, to może sobie kupić Cadillaca i to też jest miarą postępu. Cadillaki są zresztą w ciągłej dostawie, podobnie jak kiedyś śledzie i pomarańcze na święta.

W luksusie nigdy zresztą nie było kryzysu. W mijającym roku sprzedano w Polsce blisko 400 samochodów Porsche. Zmienił się też radykalnie system sprzedaży. Kiedyś trzeba było jechać na giełdę, gdzie wszyscy oszukiwali, a obecnie handel samochodami przeniósł się na pola i łąki i w każdym rowie stoi okazja. Duży wybór Volkswagenów znajduje się np. pod krzyżem koło Wyszkowa, gdzie można się od razu pomodlić, aby samochód się nie popsuł. W wiosce Ciche, pod kościołem koło Olecka, malucha można kupić za 250 zł bez hamulców i za 300 zł z hamulcami.

W Polsce zrobiło się jak w Paryżu, i to jest też miarą normalności. Za parę tysięcy można kupić samochód, który co prawda lada chwila się popsuje, ale ile jest radości, jak jeszcze jedzie. W 2007 roku sprzedano 290 tys. nowych samochodów i sprowadzono ponad 900 tys. używanych. Średnia cena nowego samochodu wynosi 72 tys. zł, ale nasza koleżanka Dagmara kupiła sobie 15-letniego srebrnego Mercedesa za 12,5 tys. zł i wszystkie koleżanki jej zazdroszczą.

Jerzy Iwaszkiewicz
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy