Ostatecznie Komisja zaproponowała, by nowy limit emisji był uśrednioną wartością dla całej floty samochodów. Koncerny będą też mogły łączyć się w grupy, np. Porsche mogłoby wtedy obliczać swoją średnią razem z producentem małych aut, dzięki czemu obniżyłoby poziom emisji dwutlenku węgla.
Zdaniem przedstawicieli producentów, nowe przepisy dotyczące CO2 mogą przyczynić się do znacznego zwiększenia cen samochodów, średnio nawet o 1000 - 1500 euro (ok. 3600 - 5400 zł).
- Wdrożenie technologii pozwalających na ograniczenie emisji dwutlenku węgla jest coraz bardziej kosztowne, szczególnie w przypadku aut z silnikami diesla. Bardziej rygorystyczne normy skończą się zapewne podwyżkami cen samochodów - mówi Jakub dyrektor Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.
Dziś sprzedawane w Europie auta emitują średnio ok. 160 g CO2 na kilometr. W Polsce średnia wynosi 155 g/km. Różnica jest wynikiem nieco innej struktury sprzedaży (większy udział samochodów mniejszych).
W rankingu segmentów najmniejszą średnią ważoną emisję CO2 mają samochody klasy mini (136 g/km) i małe (139 g/km). Najwięcej dwutlenku do atmosfery wylatuje z rur aut luksusowych (251 g/km), sportowych (217 g/km) i terenowych (213 g/km), co związane jest z większymi pojemnościami ich silników i większym zużyciem paliwa. Średnia dla modeli zasilanych benzyną wynosi 157 g/km, a dla diesli 152 g/km.
Źródło: Samar
ip