Kto był pierwszy przy eurofunduszach?
14:30
17.01.2008
Unia Europejska przyznała Polsce 67,3 miliarda euro do wydania w latach 2007-2013. Dzięki tym środkom Polska ma zmniejszać dystans dzielący ją od krajów Europy Zachodniej. Wydawanie tak ogromnej sumy musiało zostać odpowiednio zaplanowane i w tym celu przygotowano Narodową Strategię Spójności.
Unijne przepisy wymagają, aby społeczeństwa były informowane o tego rodzaju dokumentach, możliwych do podjęcia środkach oraz sposobach ich wykorzystania. Aby się upewnić, że prawie nikt nie słyszał o NSS i by uzasadnić logikę przepisów opracowanych przez ich brukselskich kolegów, urzędnicy z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego zdecydowali się przeznaczyć publiczne pieniądze na sfinansowanie badania opinii społecznej przez Pentor. Wyniki sondażu pokazały, że o NSS słyszało zaledwie 5% respondentów, a 68% w ogóle nie wiedziało, że istnieje ministerstwo, które się zajmuje rozwojem regionalnym.
W związku z brukselskim przykazem i wynikami badania przygotowano kampanię reklamującą NSS. W telewizji możemy obejrzeć dwa spoty zrealizowane przez Grupę Eskadra. Prezentują świetlany obraz Polski - autostrady, oczyszczalnie ścieków i pięknie wyglądające, czyste miasta. I to, pomijając adres strony internetowej o funduszach europejskich, w zasadzie koniec informacji.
Z kolei agencja Brand Nature Access zaprojektowała znak graficzny strategii. W sumie w promocję zaangażowane będzie 114 instytucji. Koszt operacji jest szacowany na 307 milionów euro. Suma wydaje się niebagatelna, ale nie dla MRR. - To około jedna trzecia procenta funduszy unijnych przyznanych Polsce na lata 2007-2013 - powiedział Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju regionalnego.
Na ulice kampania wyjdzie w lutym. Na billboardach zobaczymy obrazki znane z telewizyjnych spotów i oczywiście nowe logo. Żebyśmy wiedzieli, że fundusze są już wykorzystywane. Póki co przez agencje PR.
Źródło:
