Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Filozofia BMW

13:37 18.01.2008

Polska ma niepowtarzalną szansę, aby dokonać w ciągu najbliższych czterech lat tak bardzo upragnionego cudu gospodarczego na miarę Irlandii czy Hiszpanii.

Wiele zależy od tego, jaką politykę gospodarczą będzie prowadził ten rząd. Filozofia BMW nie jest więc pożądana. I Tusk, i cały rząd muszą być odważnymi ludźmi z dobrymi projektami. Tymczasem rok 2008 zapowiada się rokiem burzliwym. Nie będzie to koniec prosperity, ale spodziewam się wzrostu wolniejszego niż powszechnie oczekiwany. Siła wzrostu gospodarczego zwycięży, jeśli otrzyma wsparcie dzięki odpowiedniej polityce gospodarczej prowadzonej przez rząd.

Kluczowe siły napędowe wzrostu gospodarczego w przyszłym roku to inwestycje oraz konsumpcja. Mam na myśli głównie inwestycje w infrastrukturę, finansowane z budżetu Unii Europejskiej. Drugim czynnikiem są inwestycje związane z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Największym zagrożeniem dla gospodarki Polski w najbliższych latach jest wzrost inflacji. Korzenie tego wzrostu znajdują się w rosnących płacach oraz wzroście cen spowodowanym czynnikami geopolitycznymi (cena ropy na świecie, wzrost ceny zbóż, itd).

Kolejnym czynnikiem, który powoduje nasilenie inflacji są pieniądze wysyłane do kraju przez Polaków przebywających i zarabiających na Wyspach Brytyjskich. Są to pieniądze, które zostaną przeznaczone na inwestycje w zakup mieszkań lub polepszenie standardu życia. Stąd uważam, że w 2008 r. inflacja może osiągnąć poziom nawet 4,5 proc. Jeśli oczywiście Rada Polityki Pieniężnej nie podejmie radykalnych kroków mających na celu jej stłumienie. Dalsza podwyżka stóp doprowadzi tylko do droższego pieniądza.

Wysoki koszt pieniądza oznacza ochłodzenie gospodarki, dlatego że zarówno kredyty inwestycyjne, jak i konsumpcyjne będą coraz droższe. Widać to już na rynku nieruchomości, gdzie drożeją kredyty na zakup mieszkań. Kolejnym problemem będzie umocnienie się złotego wobec kluczowych walut. Wzrost oprocentowania, dobra sytuacja budżetowa oraz inwestycje infrastrukturalne pociągają za sobą wzmożony popyt na rodzimą walutę.

A zatem, jeśli powyższa prognoza sprawdzi się, kurs dolara może spaść poniżej dwóch złotych, natomiast kurs złotówki wobec euro wahać się będzie w granicach 3,10 - 3,15 zł oraz 1,80 - 1,90 zł wobec franka szwajcarskiego. Może to bardzo negatywnie wpłynąć na eksport krajowy i wzrost gospodarczy. Widzę natomiast szansę na dynamiczny wzrost gospodarczy napędzany inwestycjami. Otóż można wykorzystać fundusze z Unii Europejskiej. Jednak konstrukcja tych funduszy zakłada kolejność: inwestycja - samodzielne finansowanie - zwrot części kosztów poprzez dotację.

Oznacza to, że trzeba najpierw ponieść koszty inwestycji, a potem czekać na unijną dotację. Dla naszej gospodarki znalezienie źródeł wcześniejszego sfinansowania inwestycji unijnych stanowiło do tej pory poważny problem. Otóż uważam, że w polskiej gospodarce są takie pieniądze. Otwarte Fundusze Emerytalne oraz fundusze inwestycyjne dysponują ogromnym kapitałem, który może być wykorzystany przy projektach infrastrukturalnych finansowanych z funduszy UE. Aby doprowadzić do udziału prywatnego kapitału, a w szczególności funduszy private equity w finansowaniu projektów unijnych należy skorzystać z ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym.

Tak czy owak, istnieją sprzyjające warunki dla osiągnięcia "drugiej Irlandii" w Polsce w najbliższych latach. Problem tylko w tym, kiedy rząd zacznie wprowadzać radykalne rozwiązania i zmiany w gospodarce, które są oczekiwane przez społeczeństwo. Mam na myśli uproszczenie systemu podatkowego, przyspieszenie prac związanych z Euro 2012 oraz skuteczne wykorzystanie funduszy UE w ramach budżetu 2007 - 2013.

dr Richard Mbewe
Źródło: Fundusze Europejskie
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy