Mimo, że pierwszy egzemplarz modelu Aston Martin DBS nie dotarł jeszcze do odbiorcy, to producent testuje już kolejną wersję nadwoziową. W północnej części Skandynawii fotoreporterzy przyłapali model w wersji kabrio. Stalowy dach DBS`a zastąpiono materiałową konstrukcją. Przy okazji zmieniono też wygląd szyb bocznych.

Jednak to co będzie go łączyć z modelem coupe to serce. Pod maską znajdzie się jednostka w układzie V12 o pojemności sześciu litrów. Auto będzie w stanie wyprodukować 517 koni mechanicznych oraz moment obrotowy rzędu 570 Nm. Prędkość maksymalna samochodu na pewno przekroczy wartość 300 km/h, a pierwsza setka pojawi się na liczniku w przeciągu czterech sekund.
Cena samochodu, a tym bardziej jego premiera, nie zostały jak dotąd ogłoszone. Można się jednak spodziewać, że ta pierwsza będzie oscylować wokół miliona złotych.
źródło: worldcarfans.com