
Auto zadebiutowało podczas targów motoryzacyjnych w Essen, w zeszłym roku. Teraz wchodzi ono do sprzedaży. Auto nie tylko na pierwszy rzut różni się od standardowego modelu R8. Jest ono także mocniejsze. Pod maską pracuje silnik, którego moc poprawiono o 40 koni mechanicznych, co dało w sumie 460 KM mocy. Moment obrotowy podskoczył o 10 procent. Dzięki zoptymalizowaniu systemu zarządzającego silnikiem oraz po zamontowaniu sportowego filtra powietrza, auto może się rozpędzić do prędkości rzędu 308 km/h.

Auto rozpędza się do "setki" w przeciągu czterech sekund. Z zewnątrz poznamy ten model po dziewiętnastocalowych felgach wykonanych ze stopu magnezu, które zostały pomalowane w kolorze czarnym. W dodatku nad tylną klapą silnika umieszczono spojler wykonany w włókna węglowego. Aerodynamiczne dodatki z ultralekkiego i wytrzymałego tworzywa pojawiły się również z przodu samochodu oraz na jego progach. Przy okazji styliści zmienili wygląd przednich wlotów oraz grilla.
Wewnątrz samochodu pojawiły się także karbonowe detale. Klamki drzwi, uchwyty czy deska rozdzielcza zostały również z niego wykonane. Element ten pojawił się nawet w kole kierownicy, które zostało lekko zmodyfikowane. Dokładna cena podrasowanego Audi R8 nie jest jeszcze znana. Wkrótce będzie on dostępny na zamówienie.
Źródło: worldcarfans.com