Do obowiązków merchandisera należy także sugerowanie menedżerom sklepowym zmian w organizacji sklepu np. odnośnie odległości między regałami czy zagospodarowania przestrzeni podłogowej.
Działania podejmowane przez merchandiserów można podzielić na dwa typy: niewidoczne i widoczne. Do działań niewidocznych należą podstawowe kwestie związane z dbałością o dostarczenie produktu przez dostawcę, a także dbanie o odpowiednie poziomy zapasów poprzez bieżącą kontrolę rotowania produktów na dwóch poziomach w sklepie: magazynu i półki. Widocznymi czynnościami są rozpakowanie i wyjęcie opakowań z kartonów i ustawienie ich na półce wraz z materiałami reklamowymi, oznaczeniami itp.
Warto wspomnieć o planie pracy merchandisera, który obejmuje odwiedziny poszczególnych sklepów znajdujących się pod jego opieką. Szacuje się, że dziennie jest on w stanie odwiedzić 4-10 sklepów, natomiast miesięcznie 80-200 w danym regionie sprzedaży. Optymalny czas wizyty w jednym sklepie oblicza się na 25 minut, przy czym może się on wahać w granicach 10-40 minut. W praktyce częstotliwość wizyt jest uzależniona od branży, wielkości sklepów, potrzeb producentów. Gdy merchandiser świadczy usługi dla kilku dostawców (tzw. merchandiser zawodowy), to ich liczba nie powinna przekraczać siedmiu.
Merchandiserzy nie mają zbyt dużej swobody działania. W sklepach wielkopowierzchniowych wymagane jest, aby półka była zagospodarowana zgodnie z wcześniej ustalonym planogramem. Natomiast małe sklepy nie dają osobom z zewnątrz dużych możliwości wprowadzania zmian. Jedynie w sklepach średniej wielkości merchandiserzy mają możliwości wykorzystania swojej wiedzy i doświadczenia.
Zostawmy już etap selekcji i przejdźmy dalej. Liczba pracowników jest już optymalna, tymczasem kontakty z klientami wciąż kuleją? Co teraz? Teraz trzeba zainwestować w kapitał pracowników - przez odpowiedni system motywacyjny.
Warunkiem uzyskania efektywności pracy merchandisera jest współpraca pomiędzy nim a producentem i kierownikiem stoiska. Współdziałanie producenta i detalistów jest czasami źródłem konfliktów. Wynikają one częściowo z tego, że handlowcy czują się zepchnięci na drugi plan, niedocenieni działaniami merchandisingowymi producenta. Może zaistnieć konflikt interesów - np. właściciel sklepu jest zainteresowany maksymalizacją sprzedaży towarów przynoszących największy zysk, a niekoniecznie tych prezentowanych przez danego producenta.
Podstawowym sposobem motywowania pracowników jest wynagrodzenie finansowe. "No money, no funny" - twierdzi popularne powiedzenie angielskie. Bez pieniędzy nie ma przyjemności z pracy, nie ma pasji w pracy, nie ma efektów pracy. Istnieje jeszcze wiele innych sposobów motywowania, do których należy zaliczyć formy dokształcania i bonusy typu pakiety do klubów sportowych, fitness lub siłowni, wyjazdy czy imprezy integracyjne, pakiety socjalne lub zdrowotne, możliwość korzystania ze służbowego telefonu komórkowego, laptopa, czy nawet samochodu. Niezwykłą rolę w motywacji pracownika odgrywa też miła atmosfera panująca w pracy. Ważne są też pochwały i podziękowania, o czym niestety często się zapomina."No funny, no money" - można odwrócić angielskie powiedzenie.
W porządku, czyli należy przyłożyć się podczas rekrutacji, zadbać o motywację finansową i pozafinansową i to załatwi sprawę niezadowolonych klientów? Najprawdopodobniej. Ale trzeba zadać jeszcze jedno pytanie: czy to rozwiązanie jest najlepsze z możliwych?
Odpowiedź brzmi: niekoniecznie.
Rozwiązaniem problemu może być wtedy całkowite pozbycie się merchandiserów.
Rozwiązaniem może być wynajęcie agencji merchandisingowej na zasadzie zlecenia na zewnątrz (outsourcing).
Taka agencja świadczy kompleksowe usługi od konsultingu przez rekrutację i szkolenie kadry sprzedawców po zarządzanie całością projektu wspólnie ze zleceniodawcą. Obecnie większość sieci handlowych w branży FMCG korzysta z outsourcingu merchandiserów (zwanych wykładaczami lub serwisantami).
Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest świadomość dostawcy, iż sklep nie jest w stanie zagwarantować odpowiednio wysokiej jakości opieki nad każdym produktem, gdyż na jednego pracownika przypada ich kilka tysięcy. Druga przyczyna wynika ze świadomości sklepu, iż nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom dostawcy i sam zachęca swoich partnerów do skorzystania z pomocy fachowców.
Jedną z najważniejszych korzyści wynajęcia agencji merchandisingowej jest jej szybkość i elastyczność działania, trudne do uzyskania w inny sposób. Ma to szczególne znaczenie, gdy trzeba szybko coś zmienić lub uzupełnić: zapas produktu w magazynie, przestarzałe materiały promocyjne, zepsute produkty.
Artykuł powstał na podstawie książki Lucyny Witek "Merchandising w małych i dużych firmach handlowych" (Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2007). Jest to praktyczny przewodnik po merchandisingu czyli sztuce sprzedaży w sklepach, hipermarketach, galeriach handlowych. Wszelkie skróty i uzupełnienia w tekście za zgodą Wydawcy. Książkę znajdziesz w księgarni internetowej Becka www.ksiegarnia.beck.pl, wpisując w pole wyszukiwarki wyrażenie "merchandising".
Mariusz Ludwiński
Brak komentarzy...